Reklama

 

 



Miasto bez banerów i reklam? Kołobrzeg szykuje się na uchwałę krajobrazową

To może być prawdziwa rewolucja – kołobrzeski magistrat chce oczyścić miasto z niechcianych i szpecących reklam. Ma się to odbyć przy pomocy tzw. uchwały krajobrazowej czyli szeregu przepisów, które regulują warunki usytuowania nośników reklamowych. Z takiej możliwości korzysta coraz więcej miast, teraz także Kołobrzeg może dołączyć do samorządów, które rozpoczęły walkę z chaosem w tym obszarze.

W środę w Adebarze odbyło się spotkanie oraz pierwsze konsultacje z urbanistą Bartoszem Poniatowskim z Projekt:Miasto, który przeprowadził analizę Kołobrzegu pod względem obecnego stanu zagospodarowania przestrzeni publicznej. Jej wyniki nie są optymistyczne – na przedstawianych zdjęciach część miejsc, zwłaszcza tych w dzielnicy uzdrowiskowej, wygląda bardzo niechlujnie, widać jak negatywnie na krajobraz wpływa nadmierna liczba reklam, banerów czy szyldów.

Reklama

Stąd pierwsze ustalenia ekspertów i urzędników, które były przedmiotem dyskusji z przedsiębiorcami i mieszkańcami obecnymi na spotkaniu w Adebarze. Te ustalenia to zbiór procedur i nakazów, które mają stać się podwalinami pod projekt uchwały krajobrazowej. Należą do nich przede wszystkim: zakaz nośników reklamowych na budynkach – tylko szyldy, jednakowe wymogi estetyczne dla wszystkich szyldów, ograniczenie liczby szyldów dla jednej działalności (np. na budkach gastronomiczno-handlowych w strefie uzdrowiskowej), ujednolicenie potykaczy, zakaz tworzenia nowych bilbordów.

Ustalenia przewidują, że na dostosowanie się do nowych przepisów przedsiębiorcy uzyskają czas, przepisowo okres dostosowawczy wynosi 12 miesięcy, jednak Ewa Pełechata, zastępca prezydenta ds. gospodarczych zapowiedziała, że będzie to przedmiotem rozmów z przedsiębiorcami.

Reklama

 

Pierwszy raz o uchwale krajobrazowej usłyszeliśmy dwa lata temu, kiedy to urzędnicy i radni na komisji uzdrowiskowej odbyli spotkanie z ówczesnym wiceprezydentem Sopotu, który opowiadał o kulisach porządkowania przestrzeni publicznej właśnie w tym mieście. Sopot jako jedyna gmina wówczas poradziła sobie z reklamozą, mimo problemów ze skutecznością prawną wprowadzonej w 2015 roku rządowej ustawy krajobrazowej.

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/10/2024 08:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości