Reklama

 

 



Miasto odstępuje od umowy z Hydrobudem. Wykonawca odpowiada i zapowiada roszczenia


Miasto Kołobrzeg zdecydowało o zakończeniu współpracy z firmą Hydrobud przy realizacji zagospodarowania i przebudowy brzegów Parsęty. Samorząd zapowiedział inwentaryzację wykonanych prac i przygotowanie nowego przetargu na dokończenie inwestycji. Po ogłoszeniu tej decyzji swoje stanowisko przedstawił wykonawca. Hydrobud nie zgadza się z przedstawionym przez miasto obrazem sytuacji, twierdzi, że inwestycja od początku nie była przygotowana do realizacji i zapowiada dochodzenie roszczeń, w tym kar umownych, odszkodowania oraz utraconych korzyści.


Podczas spotkania z dziennikarzami przedstawiciele miasta poinformowali, że do wykonawcy zostanie skierowane oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Decyzję miały poprzedzić analizy prawne, finansowe oraz ocena dotychczasowego przebiegu inwestycji. Według miasta stronom nie udało się uzgodnić warunków dalszego prowadzenia robót, w szczególności ostatecznych kosztów oraz sposobu rozliczenia zmian w zakresie prac.

Jednym z problemów był długi okres oczekiwania na możliwość prowadzenia inwestycji. W tym czasie wykonawca ponownie przeliczył między innymi koszty osobowe i materiałowe. Miasto przekazało, że przedstawione kalkulacje nie pozwalały mu na wystarczająco precyzyjne i obiektywne określenie końcowej wartości zadania. Strony prowadziły rozmowy dotyczące aneksu do umowy, jednak nie osiągnęły porozumienia.

Reklama

Osobną kwestią są roszczenia wykonawcy związane z przestojem. Sprawa znajduje się w postępowaniu mediacyjnym prowadzonym przed Prokuratorią Generalną. Ze względu na poufny charakter mediacji miasto nie podało szczegółów ani wysokości roszczeń. Przyznało jednak, że różnice pomiędzy stanowiskami stron są na tyle duże, że nie udało się podpisać aneksu pozwalającego na dalszą realizację prac.

Po rozwiązaniu umowy ma zostać przeprowadzona szczegółowa inwentaryzacja. Teren budowy ma wrócić do miasta i zostać zabezpieczony. Jak poinformowano podczas konferencji, dotychczas wykonane prace zostały rozliczone i opłacone. Z kontraktu zawartego po przetargu na 13,4 mln zł wypłacono około 680 tys. zł. Wykonano przede wszystkim roboty ziemne i sieciowe oraz część zewnętrznych instalacji sanitarnych i elektrycznych.

Reklama

Miasto podkreśla, że nie rezygnuje z przebudowy brzegów Parsęty. Jeszcze w czwartym kwartale chce rozpocząć postępowanie przetargowe na dokończenie inwestycji. Trwający spór z Hydrobudem, według przedstawicieli samorządu, nie ma blokować wyboru kolejnego wykonawcy.

Podczas spotkania poruszono także kwestię wcześniejszego stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Przedstawiciel prawny miasta potwierdził, że taka decyzja rodzi określone skutki wobec organu, który ją wydał. Miasto uruchomiło również procedury związane z ubezpieczeniem, a współpracujący z nim broker zgłosił odpowiednie roszczenia do właściwych towarzystw ubezpieczeniowych.

Reklama

Hydrobud odpowiada miastu

Dzisiaj Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe HYDROBUD Adam Dzik Sp. z o.o. przesłało stanowisko dotyczące decyzji o odstąpieniu od umowy. Firma przedstawia przebieg inwestycji inaczej niż miasto i podkreśla, że w chwili podjęcia decyzji przez zamawiającego strony nadal pozostawały w trakcie mediacji.

Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska wykonawcy:

Ustronie Morskie, 9 października 2026 r.

STANOWISKO WYKONAWCY
ws. konferencji prasowej dotyczącej odstąpienia od umowy
pn. „Zagospodarowanie brzegów rzeki Parsęty”

Reklama

„Przedsiębiorstwo HYDROBUD Adam Dzik Sp. z o.o. jako Wykonawca, z zaskoczeniem przyjęło informację o odstąpieniu przez Zamawiającego od umowy, mimo że strony pozostawały w trakcie mediacji w Prokuratorii Generalnej, dotyczącej powstałych roszczeń oraz aneksu do umowy.

Stanowczo nie zgadzamy się z informacjami przedstawionymi podczas konferencji, ponieważ przedstawiony obraz sytuacji nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu wydarzeń i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Wbrew zapewnieniom Zamawiającego inwestycja od samego początku była nieprzygotowana do realizacji, a do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy kompletnej dokumentacji projektowej pozwalającej na wznowienie robót budowlanych.

Reklama

Przez ponad rok oczekiwaliśmy na stworzenie warunków umożliwiających realizację inwestycji, ponosząc w tym czasie związane z nią koszty.

Pomimo istniejących podstaw do wcześniejszego odstąpienia od umowy nie zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ rozwiązanie umowy jest poważną decyzją, a naszym nadrzędnym celem było ukończenie inwestycji, a nie wycofanie się z jej realizacji.

Stoimy na stanowisku, iż za zaistniałą sytuację odpowiedzialność ponosi Zamawiający.

W związku z podjętą przez Zamawiającego decyzją podejmiemy wszelkie przewidziane prawem działania w celu dochodzenia przysługujących nam roszczeń, w tym kar umownych, odszkodowania oraz utraconych korzyści.”

Reklama

Marta Dzik
Członek Zarządu

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/10/2026 13:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości