Reklama

 

 



Miasto zrezygnuje czy unowocześni Kołobrzeski Rower Miejski? Ilość wypożyczeń jednośladów dramatyczne spada

07/11/2022 12:56

Liczba wypożyczeń roweru miejskiego w Kołobrzegu wyraźnie spada z roku na rok. O przyszłości Kołobrzeskiego Roweru Miejskiego zadecydują dwa ostatnie lata jego funkcjonowania – do końca 2024 roku miasto jest zobowiązane utrzymać trwałość projektu. Już teraz jednak wyraźnie widać, że jednoślady przegrywają z elektrycznymi hulajnogami.



Kołobrzeski magistrat udostępnił statystyki wypożyczeń miejskich rowerów. Jak to wygląda? W 2018 roku wypożyczeń było 103 tys. 682, miasto przyjęło kwotę 154 536 00 zł za wypożyczenie. W 2019 roku liczba wypożyczeń spadła do 88 tys. 758 i kwoty ponad 138 tys. zł. Kolejne lata to 2020 i liczba wypożyczeń: 57 tys. 146 oraz kwota, która wpłynęła do miejskiego budżetu: prawie 108 tys. zł, 2021: 56 tys. 560 oraz kwota 100 tys. zł i w końcu obecny rok funkcjonowania projektu – 2022, w którym liczba wypożyczeń rowerów wyniosła zaledwie 46 tys. , a miasto za te wypożyczenia zainkasowało kwotę poniżej 85 tys. zł.

To niewiele, biorąc po uwagę, że 10 listopada miasto podpisze umowę z Nextbike, który kolejny raz wygrał przetarg na obsługę publicznych rowerów, na kwotę na prawie 650 tys. zł.

Liczba wypożyczeń rowerów spada na rzecz elektrycznych hulajnóg, które wygrywają dostępnością. Sposób korzystania z jednośladów jest bardziej skomplikowany – trzeba wziąć i oddać rower w stacji, ale mają one jedną zaletę – dla mieszkańców miasta, zwłaszcza tych, którzy posiadają Kartę Mieszkańca są praktycznie bezpłatne. Statystyki pokazują jednak, że korzystający z takich form transportu, wolą zapłacić i przemieścić się na hulajnogach elektrycznych; są one szybkie i można je zostawić wszędzie. Ich liczba w naszym mieście zwiększa się z roku na rok.

Co w związku z tym zrobi miasto? Są dwie drogi – część samorządów rezygnuje z kosztownego utrzymywania roweru publicznego, a część unowocześnia system np. zastępując zwykłe rowery – elektrycznymi. - Mamy jeszcze dwa lata, aby podjąć decyzję w tej sprawie, na pewno będziemy dokładnie przyglądać się statystykom – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta. Z brakiem zainteresowania tego rodzaju transportem boryka się nie tylko Kołobrzeg. Z systemu zrezygnowały niedawno takie miasta jak m.in. Poznań, Bielsko-Biała, Rybnik.

 

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości