To może być ostatni rok,w którym lokatorzy mieszkań komunalnych będą mogli je kupić na własność. Jak tłumaczą władze miasta, skutkiem dotychczasowej polityki mieszkaniowej, są pomniejszające się zasoby mieszkań, a nie liczba osób, która na nie czeka. Dlatego pojawił się pomysł, aby w Kołobrzegu, miasto nie sprzedawało mieszkań komunalnych.
- Chcemy, aby takie lokale były rotacyjne, by mogły otrzymać je osoby, które są w potrzebie – tłumaczy wiceprezydent Ilona Grędas-Wójtowicz. Takie podejście oznacza całkowitą zmianę polityki mieszkaniowej w mieście. Dotychczas każdy lokator mieszkania komunalnego mógł je wykupić na własność i na przykład sprzedać. W przyszłości miałoby się to zmienić. W jaki sposób? Poprzez podpisywanie umów najmu lokalu na czas określony, nie jak dotychczas, na czas nieokreślony. Dzięki temu, osoby, którym znacznie poprawi się sytuacja materialna, mogłyby takie lokale komunalne zwolnić na rzecz tych, którzy potrzebują tańszego mieszkania.
Takie założenia funkcjonują w wielu miejscach w Polsce. Choćby w Szczecinie, gdzie część z lokali należących do miasta jest wyłączonych ze sprzedaży.
Więcej w naszym materiale video.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze