Jedna z największych i najważniejszych inwestycji tej kadencji – osiedle Witkowice, będzie miała co najmniej kilkumiesięczne opóźnienie. Wykonawca właśnie złożył wniosek o wydłużenie terminu budowy mieszkań i większe wynagrodzenie. - Negocjujemy – mówi, w rozmowie z naszym portalem, Robert Cieciora, prezes Kołobrzeskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, inwestora całego przedsięwzięcia.

Najpierw covid, teraz niestabilna sytuacja gospodarcza, tak w skrócie można opisać problemy związane z budową osiedla na które czeka wielu mieszkańców Kołobrzegu. W lutym pisaliśmy o wydłużonych, ze względu na pandemię, procedurach i dłuższym oczekiwaniu na zebranie niezbędnej dokumentacji. To jednak nie koniec problemów. Jak się dowiedzieliśmy; firma Wagner, która wygrała przetarg na realizację inwestycji, właśnie złożyła wniosek o zwiększenie wynagrodzenia i wydłużenie terminu oddania mieszkań. - Jako powód podano m.in. rosnącą inflację, czy braki pracowników związane z masowymi wyjazdami osób narodowości ukraińskiej – mówi prezes Cieciora. Szef spółki nie chce na razie mówić o konkretnych kwotach, ponieważ inwestor i wykonawca są w trakcie negocjacji związanych z ewentualną zmianą warunków umowy. Przypomnijmy, że koszt budowy całego osiedla oszacowano, w ubiegłym roku, na około 64 mln zł. Ta kwota jest już nieaktualna.
Koszty inwestycji rosną nie tylko z powodu żądań wykonawcy – część przedsięwzięcia będzie sfinansowane z kredytu, który KTBS otrzymały, ale jeszcze z niego nie korzystają. W międzyczasie ośmiokrotnie podwyższano stopy procentowe, co w praktyce oznacza, zwiększenie kosztów finansowych spółki nawet o kilka milionów.
Nie oznacza to jednak, że na placu budowy nic się nie dzieje. Trwają tam prace przygotowawcze, są nawet zrobione wykopy pod cztery budynki z I etapu, o terminie oddania pierwszego z nich na razie jednak mówić nie można. Przypomnijmy; osiedle Witkowice to jedna z największych inwestycji kołobrzeskiego TBS-u. Docelowo na prawie 3 ha działce ma zostać postawionych 10 budynków, w których zamieszka niemal 300 rodzin.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się do niej po prostu nie nadaje". Jarosław K. 11.09.2019 r.
Tak to się właśnie w TBSACH odbywa że przetargi wygrywają najtańsi (to jeden z punktów wyznaczających zwycięzcę przetargu) a potem brakuje wykonawcy pieniędzy lub budują z materiałów o najniższej jakości tak jak to miało miejsce na Rybackiej.
Nie tylko z tbs tak jest, większość przetargów w tym mieście tak wygląda. Przypomnę wygrane przetegri przez hydrobud do których trzeba było dopłacić. Dziwne, że nikt tu nie widzi, możliwości przyjęcia korzyści majątkowej... Ale widocznie taki mamy klimat, tym bardziej, że miasto pomogło z pozyskaniu dotacji w wysokości 8 milionów złotych, za jedyne 10% do kieszeni. Dziwne, że jak tylko staniesz się dobrym znajomym senatora od kopert, od razu zaczyna Ci się lepiej powodzić. Poza tym, świetny pomysł na zagospodarowanie środków publicznych na budowę mieszkań pod wynajem.. Przy waszej gospodarności i uczciwości, rysuje się spory sukces, na miarę tych za czasów Woźniaka. Znajomi na swoim. Brawo.
"Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się do niej po prostu nie nadaje". Jarosław K. 11.09.2019 r.
Tak to się właśnie w TBSACH odbywa że przetargi wygrywają najtańsi (to jeden z punktów wyznaczających zwycięzcę przetargu) a potem brakuje wykonawcy pieniędzy lub budują z materiałów o najniższej jakości tak jak to miało miejsce na Rybackiej.
Nie tylko z tbs tak jest, większość przetargów w tym mieście tak wygląda. Przypomnę wygrane przetegri przez hydrobud do których trzeba było dopłacić. Dziwne, że nikt tu nie widzi, możliwości przyjęcia korzyści majątkowej... Ale widocznie taki mamy klimat, tym bardziej, że miasto pomogło z pozyskaniu dotacji w wysokości 8 milionów złotych, za jedyne 10% do kieszeni. Dziwne, że jak tylko staniesz się dobrym znajomym senatora od kopert, od razu zaczyna Ci się lepiej powodzić. Poza tym, świetny pomysł na zagospodarowanie środków publicznych na budowę mieszkań pod wynajem.. Przy waszej gospodarności i uczciwości, rysuje się spory sukces, na miarę tych za czasów Woźniaka. Znajomi na swoim. Brawo.