Reklama

 

 



MKP Kotwica Kołobrzeg odpowiada: „Nadszedł czas, aby to uporządkować”

12/08/2022 14:24

Zgodnie z informacją zawartą w artykule „W Kołobrzegu piłka nie łączy, a dzieli...” głos komentarza oddajemy dyrektorowi sportowemu MKP Kotwica Kołobrzeg Łukaszowi Bednarkowi. Dyrektor sam, podczas rozmowy telefonicznej, poprosił o przesłanie pytań mailem. Nie na wszystkie jednak otrzymaliśmy odpowiedź. Nie wiemy np. m.in. ilu zawodników przekazanych przez Akademię Piłkarską jest zarejestrowanych w MKP Kotwicy (I i II drużyny) w ostatnich trzech latach, włącznie z drużynami młodzieżowymi. Nie znamy również odpowiedzi na pytanie czy Akademia Piłkarska kiedykolwiek odmówiła przekazania zawodników piłkarskiej „Kotwie”. To wszystko jest ważne w związku z pismem do klubu w którym jako powód odebrania nazwy AP wymieniony jest „brak realizacji głównego celu (…) szkolenia dzieci i młodzieży dla MKP Kotwica”.

Te same pytania wysłaliśmy do Akademii Piłkarskiej Kotwica Kołobrzeg.

 

Poniżej publikujemy pełną wypowiedź dyrektora Bednarka.

 

„- Jaki cel miało zastrzeżenie nazwy "Kotwica Kołobrzeg", która wielu kołobrzeżan kojarzy się z nazwą w kryteriach "dobra ogólnego" i nie powinna być własnością jednego klubu sportowego?

 

Zgadzamy się z tym i nie odbieramy tego w ten sposób. To zastrzeżenie nazwy dotyczy jedynie Akademii Piłkarskiej Kotwica Kołobrzeg. Nawet by nam do głowy nie przyszły inne stowarzyszenia, jak np. koszykówka, czy socios. Ktoś, kto podsyca ten temat w ten sposób ma po prostu złe intencje.

Reklama

Jeżeli chodzi o Akademię, to było wiele spotkań z ich przedstawicielami, rozmów, a niektóre z nich kończyły się nawet zwyzywaniem przez jedną z pań osób uczestniczących i trzaskaniem drzwiami. W 2010 roku za zgodą ówczesnego Prezesa MKP Kotwica Kołobrzeg Waldemara Błaszczaka powstała Akademia Piłkarska Kotwica Kołobrzeg, która nieodpłatnie przejęła kilkaset dzieciaków. Ich głównym celem jest (powinno być) szkolenie dzieci i młodzieży dla macierzystego Klubu, czyli w tym przypadku zamysłem Prezesa Błaszczaka było szlifowanie talentów w Akademii, z której później zawodnicy trafiają do macierzystej Kotwicy. 

Niestety, rzeczywistość okazała się inna, bo dziś Akademia ochoczo „sprzedaje" zawodników do innych klubów w Polsce. Dziś także wielu rodziców jest wprowadzanych w błąd, bo przyprowadzają dzieci do Akademii Piłkarskiej Kotwica Kołobrzeg, a po kilku dniach przepisują je do właściwej Kotwicy – czyli MKP Kotwica Kołobrzeg. Nazwa oddzielnego podmiotu prawnego wprowadza w błąd. Widzimy, że na barkach naszego klubu osiągane są prywatne cele - więc nie zamierzamy w tym uczestniczyć i dalej tego tolerować. Jeśli cele i zamiary Akademii Piłkarskiej nie są zbieżne i tożsame z naszymi - będziemy sami szkolić i wychowywać dzieci z wiarą, że w przyszłości to one będą stanowić o sile naszej seniorskiej Kotwicy występującej na szczeblu centralnym.  Obecnie w naszych grupach młodzieżowych, które wznowiły działanie w 2017 roku, trenuje ponad 320 dzieciaków i z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Wielu rodziców przepisuje swoje pociechy do nas. Za chwilę do szkolenia młodzieży trafią do nas nowi trenerzy nawet z licencją UEFA A. Mamy tez w planach utworzenie Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Nie potrzebujemy współpracy z ludźmi, którzy patrzą na naszą Kotwicę z niechęcią, a z chęcią osiągania prywatnych zysków.

Reklama

Dziś dochodzi do takich paradoksów, że nasze rezerwy „Kotwica" Kołobrzeg występujące w Klasie Okręgowej grają z Kotwicą Kołobrzeg. Podobnie jest w grupach młodzieżowych. Nadszedł czas, aby to uporządkować.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości