Świetne wiadomości dla kibiców sportów walki z Kołobrzegu. Damian Mieczkowski efektownie wygrał swoją walkę na gali KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim, kończąc pojedynek przez nokaut w trzeciej rundzie.
Zawodnik z Kołobrzegu zmierzył się z Maksymilianem Kowalskim z Zawiercia, który przed tym starciem był uznawany za jednego z faworytów. Jego bilans walk był bardzo dobry, a seria zwycięstw sprawiała, że wielu ekspertów stawiało właśnie na niego.
Pojedynek od początku był bardzo dynamiczny i pełen mocnych wymian. Obaj zawodnicy nie odpuszczali i kilkukrotnie trafiali się ciosami oraz kopnięciami. W trakcie walki doszło także do kilku przypadkowych przerw spowodowanych nieprzepisowymi trafieniami.
Decydująca okazała się trzecia runda. To właśnie wtedy Damian Mieczkowski zachował więcej sił i narzucił rywalowi swoje tempo. Zamknął przeciwnika przy siatce, a po chwili zasypał go serią uderzeń. Kowalski upadł, a sędzia zakończył pojedynek.
Dla kołobrzeżanina to bardzo ważne zwycięstwo i mocny powrót do rywalizacji w jednej z największych organizacji MMA w Europie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze