Zgodnie z obietnicami, miał być gotowy w sobotę, a jest wtorek i prace na stadionie im. Sebastiana Karpiniuka nadal nie zostały ukończone. Zapytaliśmy przedstawiciela wykonawcy firmy Hybrid Sport z Torunia – Tomasza Tamborskiego, dlaczego piłkarze Kotwicy Kołobrzeg nie biegają jeszcze po murawie miejskiego stadionu. Okazuje się, że wszystkiemu winna jest niestabilna pogoda.
Przypominam, że modernizacja stadionu miała trwać 45 dni, a my zobowiązaliśmy się zakończyć prace w 12 dni. Udałoby się bez problemu, bo została nam jeszcze tylko jedna rzecz – położenie nowej murawy. Niestety, nie możemy tego zrobić przy tak niestabilnej pogodzie i ulewnych deszczach – wyjaśnia T. Tamborski. Inwestycję uda się więc dokończyć, kiedy mocniej przygrzeje słońce, które osuszy namokniętą ziemię.
Przypomnijmy, firma Hybrid Sport wygrała przetarg na modernizację stadionu. Prace obejmują nie tylko wykonanie podgrzewanej murawy, ale także przebudowę stadionu, który ma być przystosowany do kryteriów wydanych przez PZPN.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze