
- Niestety, ze względu na mocne prądy i pogarszającą się pogodę ostatnie 50 km pokonywałbym od 25 do nawet 60h. Za namową kapitana i po konsultacji z moim zespołem podjąłem decyzję o wycofaniu się - napisał w mediach społecznościowych Bartłomiej "Foka" Kubkowski.
Tym samym po 33 godzinach i 30 minutach pływak z Warmii i Mazur musiał przerwać wyzwanie Ultra Baltic Swim i po ponad 100 pokonanych kilometrach zrezygnować z wyzwania Ultra Baltic Swim - czyli pokonania wpław Morza Bałtyckiego z Kołobrzegu do Szwecji.
Przypomnijmy, Bartłomiej Kubkowski chciał przepłynąć trasę o długości 170 km. W poniedziałek chwilę po godzinie 8.00 rozpoczął walkę z niespokojnymi wodami Bałtyku. Jego wyczyn to nie tylko bicie rekordu, ale także szczytny cel - zbiórka pieniędzy prowadzona przez fundacje Cancer Fighters na leczenie dzieci chorych na raka. Jak powiedział śmiałek, dzięki tej akcji udało się zebrać ponad 40 tysięcy złotych.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze