
To już czwarty miesiąc kiedy właściciele ogródków działkowych im. Emilii Gierczak czekają na obiecany most pontonowy, którym mogliby bezpiecznie przedostać się na swoje działki. Tymczasem nadal trwają procedury – wniosek o budowę przeprawy utknął w kancelarii premiera. Dopiero po postawieniu „urzędowej pieczątki” wojsko będzie mogło zrealizować inwestycję. A miało być szybko...
Jak informują działkowcy; sezon na porządkowanie ogródków już się zaczął, a tymczasowej konstrukcji, która miała być stawiana najpóźniej w marcu, ani widu, ani słychu. Problem jest, bo dotyczy 400-osobowej grupy osób, która, od strony VI Dywizji Piechoty, nie może dostać się na swoje ogródki. Mostek, który funkcjonował jako przejście przez lata, jest obecnie zamknięty; jego stan jest fatalny.
Przypomnijmy; władze miasta, z udziałem posła Czesława Hoca (PiS), poprosiły, w tej sprawie, o pomoc Ministerstwo Obrony Narodowej. Na początku tego roku, jednostki techniczne Wojska Polskiego (II Pułk Inżynieryjny z Inowrocławia) sprawdzały, czy będzie możliwość postawienia w tym miejscu mostu pontonowego. Przeprawa tymczasowa jest niezbędna – miasto chce zbudować stałe przejście, ale same procedury potrwają najkrócej kilka miesięcy.
Wygląda na to, że procedury nie omijają również rozwiązania, które miało być proste i szybkie. - Miasto otrzymało pisemną informację od wojska, że budowa przejścia tymczasowego jest możliwa – to dobra wiadomość, ale aby dokończyć formalności, potrzebna jest pieczątka kancelarii i podpis premiera Mateusza Morawieckiego. Działkowcy muszą więc czekać.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Żałosne załatwianie jak żałosny ten zarząd dzialkowych byłych wojskowych
No to daj przykład i załatw sprawę osobiście. Bo krytykować jest bardzo łatwo ale od siebie dać coś to już baaardzo trudno.
Robert45,możesz w tym kraju nie doczekać się mostu na rzece Missisipi,, chyba ze sam ztachasz z klocków LEGO tymczasowych
Żałosne załatwianie jak żałosny ten zarząd dzialkowych byłych wojskowych
No to daj przykład i załatw sprawę osobiście. Bo krytykować jest bardzo łatwo ale od siebie dać coś to już baaardzo trudno.
Robert45,możesz w tym kraju nie doczekać się mostu na rzece Missisipi,, chyba ze sam ztachasz z klocków LEGO tymczasowych