
Pełne ręce pracy mają w czwartek ratownicy morscy z Kołobrzegu. Jak już informowaliśmy zostali wysłank do mężczyzny, który zasłabł na plaży w Mrzeżynie. Kolejny raz zostali zadysponowani również do Mrzeżyna, gdzie miały tonąć dwie osoby.
Ratowników z Kołobrzegu zawrócono, gdy spłynęła informacja, że sytuację opanowały tamtejsze służby.
Kolejne wezwanie również brzmiało groźnie. Ratownicy SAR z Brzegowej Stacji Ratownictwa w Kołobrzegu ruszyli na plażę w Chłopach. Tam zgłoszenie mówiło o molotoni, która wpadła w plażowiczów. Poważnie poszkodowana miała zostać jedna osoba. Akcja trwa. Do sprawy wrócimy.
Foto archiwum

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze