Reklama

 

 



Kołobrzeg: Pierwszy przetarg na miejsce dla muzyka w centrum miasta

Kołobrzeg po raz pierwszy chce wydzierżawić miejsce w centrum miasta dla muzyka, zespołu muzycznego lub śpiewaka, który w trakcie sezonu, mógłby zarabiać pieniądze legalnie śpiewając i grając. Za taki plac na Skwerze Pionierów artysta musiałby zapłacić 4 tys. zł. czynszu za cały sezon (od pierwszego czerwca do końca września).


Pierwszy przetarg na to miejsce już się odbył – nie było chętnych. Dlaczego? Być może z tego powodu, że muzycy chętniej wybierają promenadę przy Rodziewiczówny lub Bulwar Szymańskiego, gdzie jednak, co należy podkreślić, tego rodzaju działalność artystyczna odbywa się nielegalnie. Miasto już kilka lat temu zrezygnowało z wydzierżawiania tych lokalizacji muzykom. Szum morza i wiatr na tyle zagłuszał śpiewających i grających, że większość z nich używała sprzętu nagłaśniającego. - A to z kolei niezgodne z przepisami (ustawa o ochronie środowiska – dop.red.), dlatego n kilka lat zrezygnowaliśmy w ogóle z miejsc na tego rodzaju działalność artystyczną – tłumaczy Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta Kołobrzeg

Reklama


Potrzeba jednak jest, bo śpiewających nielegalnie muzyków zwłaszcza w sezonie letnim jest sporo.  Dlatego też urzędnicy zdecydowali, aby taką lokalizację dla nich znaleźć. Skwer Pionierów, zdaniem magistratu, to miejsce atrakcyjnie turystycznie, a jednocześnie takie w którym nie trzeba używać wzmacniaczy ani mikrofonów.  


Jednocześnie miasto wydzierżawiło już 19 spośród 23 lokalizacji pod działalność artystyczną w okolicach Bulwaru Szymańskiego. To głównie fotografowie, rękodzielnicy, malarze, karykaturzyści. Wysokość czynszu waha się od 7,5 tys. zł do 27 tys. zł za okres od 1 maja do 30 kwietnia 2025 roku. 

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/04/2024 08:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Guitaurus 2024-04-21 19:22:48

    Witam wszystkich czytelników i fanów publicznej działalności artystycznej. Pobieranie opłat za przywilej nieograniczonego korzystania z miejsc publicznych przez Suwerena i sprzedawanie pozwoleń na Wolności Konstytucyjne: art. 54 Konstytucji Wolność Wypowiedzi i działalność artystyczną zgodną z art.73 Konstytucji, jest przestępstwem. Urząd Miejski, oraz Straż Miejska działa jako zorganizowana grupa przestępcza, którą wspierają sędziowie lokalnego Sądu Rejonowego wydający wyroki z naruszeniem niezawisłości sędziowskiej, stosując się do nieuprawnionej interpretacji prawa przez Straż Miejską, która uzurpuje sobie prawo do ignorowania wytycznych, właściwej wykładni do ustawy art. 156 POŚ, pochodzącej od samego USTAWODAWCY - Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie prawidłowej interpretacji ustawy art. 156 Prawo Ochrony Środowiska, jak należy ją rozumieć i interpretować. Ustawodawca odsyła interpretatorów, do Rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r. poz. 112). Znaczy to, że używanie nagłośnienia jest wykroczeniem, tylko przekroczenie norm hałasu. Tak jak jazda samochodem nie jest wykroczeniem, tylko przekroczenie dopuszczalnej prędkości, co jest logiczne i precyzyjne. UM Kołobrzeg, Straż Miejska i sędziowie działają wspólnie jako zorganizowana grupa przestępcza aprobując fabrykowanie fałszywych dowodów winy i nielegalne opłaty jako haracz korporacji UM Kołobrzeg, sprzedającej Suwerenowi Polakom niezbywalne gwarantowane przywileje konstytucyjne, jak Wolność Wypowiedzi i przywilej nieograniczonego korzystania z miejsc publicznych, jako miejsce do prezentacji artystycznej. Jest to łamanie Podstawowych Praw Człowieka, przywilejów i wolności Konstytucyjnych, ponieważ się niezbywalne i nie na sprzedaż. Wolna działalność artystyczna nie jest zajęciem pasa drogi i nikt nie może takiej wolności sprzedawać. Tylko i wyłącznie jest nią zarejestrowana działalność gospodarcza handlowa i usługowa, która zajmuje dany teren na wyłączność, tak jak postawienie budki handlowo-usługowej lub kontenerów budowlanych. Taką wykładnię daje Ministerstwo Infrastruktury. Cała zorganizowana działalność UM w Kołobrzegu, jako obcej korporacji zarejestrowanej poza granicami Polski, oraz Sądu popierającego to przestępstwo jest bezprawna i nielegalna, drastycznie naruszająca prawo. Proceder ten ma miejsce w wielu miastach Polski, czas powiedzieć temu dość. NISZCZONE SĄ Z PREMEDYTACJĄ NAJMNIEJSZE PRZEJAWY PUBLICZNYCH SWOBÓD I WOLNOŚCI KONSTYTUCYJNYCH NARODU POLSKIEGO a obce korporacyjne struktury, którym podlegają te urzędy, chcą pobierać za te gwarantowane Konstytucyjne Wolności ogromne opłaty, tzw. haracz. Publiczna działalność artystyczne w oparciu o przywileje i gwarantowane Wolności Konstytucyjne nie wymaga żadnych zezwoleń i te wolności i przywileje są niezbywalne, nie są na sprzedaż. Dodatkowo powoduje to naruszenie art.32 Konstytucji - Równość Wobec prawa, bo jedni co zapłacą mogą to robić a drugim bez opłaty się zabrania. Tworzy to z automatu naruszenie art. 32 Konstytucji. Tego co przed ingerencją pazernego urzędu było jako prawo RÓWNE dla wszystkich i zgodne z Konstytucją, jest anulowane lokalnym nielegalnym prawem. Właśnie zawiadamiam Prokuraturę Krajową, Okręgową o trwającym od lat przestępstwie działania w zorganizowanej grupie przestępczej przez UM Kołobrzegu, Straż Miejską i lokalnych sędziów, na szkodę interesu prywatnego i publicznego. Ludzie ci uzurpują sobie prawo do ustanawiana własnych lokalnych prawa, jako najniższa struktura samorządu, ponad uprawnienia i prawa samego USTAWODAWCY- Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Straż Miejska, ani Urzędnicy UM w Kołobrzegu, ani sędziowie nie mają prawa do własnej prywatnej interpretacji danego prawa, bez posiadania przeszkolenia z danego zakresu prawa i uzyskania potwierdzonych dokumentem uprawnień. MSWiA ani Wojewoda nie nadali Straży Miejskiej uprawnień do prywatnej, ignoranckiej interpretacji prawa. Obowiązkiem i powinnością całej tej grupy ludzi jest dostosować się do interpretacji danej ustawy i wykładni USTAWODAWCY jako najwyższego urzędu, tak sędziowie jak i urzędnicy korporacji UM Kołobrzeg. Byli już dawno przeze mnie informowani telefonicznie i poprzez przekazane im pismo Ustawodawcy - MKiS, jak interpretować daną ustawę a po mimo to nadal świadomie łamią prawo. Tylko za zarejestrowaną działalność gospodarczą, usługową i zajęcie pasa drogi na wyłączność można pobierać opłaty. Wolna Wypowiedź w publicznej działalności artystycznej, nagradzana spontanicznie datkami od przechodniów, nie podlega takim opłatom i pozwoleniom. Pozdrawiam czytelników i wszystkich fanów publicznej, wolnej działalności artystycznej w naszej Ojczyźnie Polsce, ostatniej ostoi najmniejszych przejawów Wolności Narodu - Marek Rockowski Komentarz upubliczniony został zgodnie z prawem art. 54 Konstytucji III RP, art.10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art.19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Proszę i żądam go nie usuwać !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Guitaurus 2024-04-23 02:10:53

    Poprawiam tekst !!! Znaczy to, że używanie nagłośnienia NIE JEST wykroczeniem, tylko przekroczenie norm hałasu.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sam Sailor 2024-04-22 06:05:52

    Może by tak miasto zajęło się przekraczaniem norm hałasu przez spalinowe kosy. Koszenie trawników przy promenadzie z użyciem tych narzędzi jest szkodliwe dla zdrowia i łamie przepisy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości