Kresowa idzie do remontu – na tę wiadomość czekali mieszkańcy Podczela, którzy od lat dojeżdżają do domów pokonując „góry i doliny" na zapadającej się drodze. Kołobrzeski magistrat właśnie otrzymał 50 procent dofinansowania do tej inwestycji, a z chwilą podpisania umowy rozpoczyna procedury poszukiwania wykonawcy, który tę drogę właściwie przebuduje od nowa.
Na tę inwestycję miasto otrzyma pieniądze z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a przypomnijmy, koszty jej realizacji oszacowano na 37 mln zł. Środki zostaną przekazane w dwóch transzach - pierwsza jeszcze w tym roku, druga w kolejnym. Oddanie placu budowy odbędzie się tuż po wakacjach.
Prezydent Anna Mieczkowska, podczas spotkania z dziennikarzami, informowała, że budowa potrwa kilkanaście miesięcy, do nawet około 2 lat. Oznacza to poważne utrudnienia dla mieszkańców, zwłaszcza w sezonie turystycznym. - To lato 2027 będzie na pewno trudne dla Podczela – mówiła urzędniczka.
Tym bardziej, że remont nie oznacza po prostu zwykłego położenia nowej nawierzchni. Zakres prac przewiduje budowę konstrukcji przypominającej estakadę ze stawianiem nowych przęseł włącznie. Ma to być więc duża inwestycja wymagająca pewnych poświęceń także od samych mieszkańców. Tym bardziej, że w czasie realizacji nie będzie pontonowego dojazdu do dzielnicy, które miasto z pomocą wojska chciało stawiać tuż obok remontowanej drogi. Jak się okazało stawianie takiej przeprawy wymagałoby ogromnego nakładu finansowego (około 8,5 mln) i wiele pracy m.in. opracowania dokumentacji projektowej.
W związku z brakiem tymczasowej przeprawy po wakacjach kierowcy będą musieli korzystać z objazdu drogą gminną należącą do Ustronia Morskiego. W czasie trwania inwestycji droga ta będzie utrzymywana przez wykonawcę remontu Kresowej, a koszty jej utrzymania poniesie Kołobrzeg.
Remont Kresowej to jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych. Przez lata remont drogi był przesuwany w czasie z uwagi na duży koszt, teraz jest już pewne, że się odbędzie i to w niedalekiej przyszłości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze