Ogrodzenie przy ul. Jedności Narodowej podczas każdych wyborów wykorzystywane jest ochoczo przez komitety do wywieszania plakatów wyborczych. To, co stało się w tym roku to jednak swoisty rekord – nie znajdziesz drogi Czytelniku pośród banerów wolnego miejsca, wolnej przestrzeni, ba – wolnej dziury w płocie. My jedynie zastanawiamy się, czy wywieszanie tylu plakatów w takim miejscu ma jakikolwiek sens i czy nie zmierza to przypadkiem do banner blindness czyli tzw. ślepoty reklamowej. Ujmując wprost – wbrew intencjom osób, których plakaty wiszą w tym miejscu, zamiast zaistnieć mogą stać się niewidoczne dla większości przechodzących lub przejeżdżających tam osób. Po prostu zlewają się w jedną białą plamę.
Aby ułatwić naszym Czytelnikom bardziej efektywne zapoznanie się z wyborczym płotem postanowiliśmy nakręcić mały spot wyborczy

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze