Kapitan Borchardt, słynny stuletni żaglowiec, w czwartek wpłynął do kołobrzeskiego portu jachtowego. Prawdziwa perła polskiej floty żaglowej przybyła do miasta w ramach rejsu szkoleniowego i zacumowała przy nabrzeżu szkolnym. Jak udało nam się ustalić jednostkę można podziwiać z bliska przez najbliższe kilkanaście godzin. W dalszy rejs trzymasztowy szkuner gaflowy wyruszy w piątek rano.
Kapitan Borchardt, zwodowany w 1917 roku w Holandii i jest to najstarszy żaglowiec pływający obecnie pod polską banderą. Pierwotnie służył jako oceaniczny statek towarowy, przemierzając morza i oceany. Dopiero w 2011 roku przekształcono go w jednostkę szkoleniową, na której przyszli żeglarze uczą się sztuki morskiej. Pomimo swojego wieku, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem i jest ikoną polskiego żeglarstwa.
Kapitan Borchardt może zabrać na pokład do 64 osób, oferując im niepowtarzalne przeżycia morskie. Rejsy na tym żaglowcu to wyjątkowe doświadczenie zarówno dla pasjonatów żeglarstwa, jak i osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z morzem. Każdy, kto znajdzie się na pokładzie, może poczuć, jak to jest być częścią załogi, manewrując żaglami i poznając tajniki morskiej nawigacji.
- Zacumowanie żaglowca w Kołobrzegu to świetna okazja do zobaczenia tej morskiej legendy z bliska. Kapitan Borchardt łączy w sobie bogatą historię z funkcją edukacyjną, promując żeglarstwo w Polsce i na świecie i pisze w mediach społecznościowych Zarząd Portu Morskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze