Reklama

 

 



Nie będzie uchylenia planu zagospodarowania dla Mirocic

02/10/2019 18:25

Przepadł projekt uchwały PiS-u w sprawie uchylenia decyzji o rozpoczęciu procedury planistycznej dla Mirocic. Na środowej sesji radni przegłosowali wniosek komisji komunalnej. Prace nad planem zagospodarowania tego terenu będą trwały nadal.



Mirocice znowu rozgrzały kołobrzeskich radnych. Przypominamy; na sesję trafił projekt uchwały radnych PiS-u, który zakładał uchylenie decyzji samorządowców z poprzedniej kadencji. W 2017 roku większość radnych zainicjowała rozpoczęcie prac nad stworzeniem planu zagospodarowania tego terenu.

Przekazanie takiego projektu uchwały wiązało się, jak wyjaśniali podczas sesji, Maciej Bejnarowicz i Krzysztof Plewko z PiS-u, z nieotrzymaniem przez samorządowców dwóch ważnych dokumentów z magistratu, dotyczących koncepcji planu; negatywnych opinii Ministra Zdrowia i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Plewko podkreślał, że dokumenty zostały ukryte przed radnymi, co wywołało ostry sprzeciw prezydent Mieczkowskiej. - Proszę nie sugerować takich rzeczy. A kiedy prosił mnie pan o pokazanie tych dokumentów? Oświadczam, że niczego nie zataiłam - mówiła urzędniczka.

Reklama

Radni PiS-u oraz klub Jacka Woźniaka podkreślali, że uchylenie poprzedniej decyzji pozwoli na wprowadzenie takich zmian w studium, które ochronią borowinę. - Uważamy, że władze Kołobrzegu powinny zakończyć działania, które trwały przez kilkanaście lat i zakończyły się betonowaniem uzdrowiska. Musimy chronić borowinę – mówił Maciej Bejnarowicz.

Klub Kołobrzeskich Razem zaznaczył, w krótkim uzasadnieniu natomiast, że rezygnacja z procedowania planu to „zmarnowanie dotychczasowych środków i pracy". - Procedura planistyczna pozwala na pełną kontrolę poprzez warunek uzgodnienia działań z wieloma instytucjami(...) My również chcemy chronić borowinę. Z przychylnością rozważymy więc wniosek komisji komunalnej o zlecenie ekspertyzy hydrograficznej zlewni wód wokół borowiny – mówił Bogdan Błaszczyk.

Reklama

Kamil Barwinek z Nowego Kołobrzegu podkreślił natomiast, że sprawa Mirocic ma „podtekst polityczny" związany z osobą dewelopera Mariana Jagiełki. - Co się zadziało, że niektórzy radni zmienili zdanie? – pytał, cytując wypowiedź Karoliny Szarłaty-Woźniak z 2017 roku, w której radna pozytywnie wypowiadała się na temat rozpoczęcia pracy nad planem w Mirocicach. - Tylko krowa nie zmienia poglądów – odpowiedziała radna Izabela Zielińska. Obie członkinie klubu Woźniaka zapewniały, że wpływ na zmianę ich zdania w tej kwestii miała opinia kierowniczki kopalni borowiny. - Informacja o tym, że każda inwestycja obok kopalni jest zagrożeniem, otworzyła nam oczy – mówiła Szarłata -Woźniak.

Podczas dyskusji wypowiadali się również; Izabela Szymańska, zastępca naczelnika Wydziału Architektury, która wskazała, że koncepcja planu zakłada zabudowę terenu jedynie w 20 procentach (resztę mają stanowić tereny zielone – dop.red.) oraz sam inwestor Marian Jagiełka. - Uważam, że zrobiłem wszystko, aby co można, żeby ujawnić wszystkie tajemnice związane z tą działką, po to, by uwzględnić je w planie, który jest teraz procedowany. (...)Dostosujemy się do tego, co postanowią opracowania(...) Nie uwalajcie tej uchwały – apelował deweloper.

Reklama

Ostatecznie większość radnych (Kołobrzescy Razem i Nowy Kołobrzeg) poparła wniosek Komisji Komunalnej o odrzuceniu projektu uchwały klubu PiS.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości