We wtorkowy wieczór pojawiły się niepokojące informacje o dramatycznych wydarzeniach, do którego miało dojść na parkingu przy ul. Toruńskiej. Otrzymaliśmy kilka wiadomości w tej sprawie. Według relacji które do nas dotarły, z szarej furgonetki wołając o pomoc miała uciec ranna i zgwałcona kobieta. Świadkami sytuacji były wiele osób znajdujących się w pobliskim pasażu handlowym.
Wiemy już, że na miejsce wezwano służby, przyjechała policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ustalenia funkcjonariuszy szybko jednak zweryfikowały dramatyczną wersję wydarzeń. W jednym z zaparkowanych pojazdów doszło do kłótni między kobietą narodowości gruzińskiej a jej partnerem.
W trakcie sprzeczki kobieta wybiegła z samochodu, płacząc, co zwróciło uwagę przechodniów i wzbudziło ich niepokój – wyjaśnia Pamela Borkowska, rzeczniczka kołobrzeskiej policji. Funkcjonariusze wraz z ratownikami udzielili kobiecie pomocy. Została przewieziona do szpitala, jednak, jak informuje policja, nie zgłosiła żadnego przestępstwa ani nie złożyła zawiadomienia.
Mimo to sprawa szybko rozprzestrzeniła się w internecie. Informacje o brutalnym ataku i gwałcie pojawiły się na różnych grupach internetowych.
Policja dementuje te pogłoski. Jednocześnie apeluje o ostrożność w publikowaniu niezweryfikowanych doniesień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze