Bratysława gościła ponad 3000 karateków z 36 krajów, którzy wzięli udział w 44 Grand Prix Slovakia. Byli wśród nich mistrzowie Świata i Europy, medaliści Igrzysk Olimpijskich a także zawodnicy Klubu Sportowego Morote.
Wielki sukces w tych zawodach odniósł Mikołaj Szymanek. Karateka Morote nie dał szans swoim przeciwnikom i w bardzo dobrym stylu zwyciężył wszystkie walki na turnieju. Tym samym zameldował się na najwyższym stopniu podium i zdobył złoty medal w kumite chłopców w kategorii u-10-26kg! Gratulacje!!!
Jak relacjonuje trener, Przemysław Spadło krok od medalu była Waleria Yakubowska, startująca w kumite młodziczek -52kg. Waleria pokonała wiele utytułowanych przeciwniczek i dotarła do półfinału. Niestety w walce o brąz zabrakło trochę szczęścia i doświadczenia. Niemniej piąte miejsce na tak wielkim turnieju jest dużym sukcesem dla zawodniczki z Głowaczewa.
Równie dobrze wypadła, Yulia Nykolin. Zawodniczka wywalczyła niezłe, siódme miejsce w kumite kobiet u21+68kg. Julia powoli wraca do formy po kontuzji i choć nadzieje były większe, wynik trzeba przyjąć z pokorą.
Dwie pierwsze wygrane walki i porażki w trzeciej to bilans Maksyma Piłata(kumite młodzików -40kg), Klaudii Grząkowskiej (kumite młodziczek -42kg) i Walerii Yakubowskiej(kumite kadetek -54kg). Zawodnicy stoczyli dobre walki, porażka Maksyma była przez wskazanie sędziowskie (2-3), więc tu zabrakło odrobiny szczęścia. Dziewczyny po przejściu trudnych przeciwniczek w dwóch pierwszych rundach, odpadły w trzeciej, walcząc bardziej ze sobą, gdyż trafiły na sporo większe zawodniczki.
W pierwszej rundzie odpadł Przemek Spadło, który nie zdołał się skoncentrować na walkę i przegrał z zawodnikiem z Cypru.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze