
Po zniesieniu większej części obostrzeń nakładanych przez polski rząd śledzimy ruch turystyczny w Kołobrzegu. Fakt, że sporo osób ruszyło na długi weekend odpocząć nad morzem widać gołym okiem. Jak przedstawia się to w liczbach? Sprawdzamy w serwisie booking.com. Okazuje się, że w terminie od czwartku do niedzieli w samym Kołobrzegu zajętych jest 99 procent dostępnych noclegów. Jedynie w 10 obiektach ogłaszających się na portalu z noclegami są jakiekolwiek wolne miejsca. Świadczy to o tym, jak nawet krótki wyjazd był Polakom potrzebny.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nawet za prl-u nie było takiej propagandy sukcesu. Owszem trochę ludzi przejechało, ale trudno mówić nawet o 80% zajętych kwater i to przy 50% obłożeniu.
Nie do końca jestem przekonany czy Booking.com może służyć jako źródło wiarygodnej informacji. Fakt ludzi jest sporo (Grzybowo) ale wolnych miejsc noclegowych również.
Nawet za prl-u nie było takiej propagandy sukcesu. Owszem trochę ludzi przejechało, ale trudno mówić nawet o 80% zajętych kwater i to przy 50% obłożeniu.
Nie do końca jestem przekonany czy Booking.com może służyć jako źródło wiarygodnej informacji. Fakt ludzi jest sporo (Grzybowo) ale wolnych miejsc noclegowych również.