Reklama

 

 



„Nigdy nie miałem problemu, aby spotkać się z panią prezydent". Czyli echa konferencji Jacka Woźniaka (video)

08/03/2019 17:38

Bartosz Dobrzyński, dyrektor LOT-u, stał się mimowolnym bohaterem piątkowej konferencji Jacka Woźniaka. Według słów lidera Obywatelskiego Kołobrzegu, drzwi gabinetu Anny Mieczkowskiej są, wbrew jej wcześniejszym zapowiedziom, zamknięte dla wielu mieszkańców Kołobrzegu. Jako przykład Woźniak przywołał właśnie Dobrzyńskiego. - Nigdy nie miałem problemu, żeby spotkać się z panią prezydent – mówi tymczasem sam zainteresowany, nie ukrywając zaskoczenia.



Na zwołanej przez siebie konferencji Jacek Woźniak skoncentrował się na krytyce działań ratusza i prezydent Mieczkowskiej. Przypomniał o błędzie urzędników dotyczącym ostatniej uchwały przy planie zagospodarowania przestrzennego Trzebiatowska 5. Mówił o sprawie, którą nazwał „upolitycznianiem szkół", czyli o niesłusznie przyznanym dodatku motywacyjnym dla ukaranej naganą dyrektorki „siódemki" Ewy Paśki-Koschel. Stwierdził, że mimo wspólnie uchwalonego budżetu (co zarówno opozycja jak i magistrat uznali za sukces) nadal nie wie w jakim terminie będą realizowane postulaty jego klubu. Wspomniał nawet o katastrofalnym stanie kołobrzeskiego molo i słynnej już, nieudanej konstrukcji „Ławica" przy Rzecznej, choć to inwestycje będące pozostałością po rządach poprzednich władz miasta. Skrytykował również opieszałość w działaniach dotyczących Komisji Mieszkaniowej, którą zaledwie dwie godziny wcześniej chwalił opozycyjny radny i jeden z jej członków, Krzysztof Plewko (PiS).


W czasie konferencji Woźniak wytknął również Mieczkowskiej, że „zamknęła swój gabinet" przed mieszkańcami Kołobrzegu. Jako przykład takiego traktowania, przewodniczący przywołał dyrektora Lokalnej Organizacji Turystycznej – Bartosza Dobrzyńskiego, który bezskutecznie miał starać się o „audiencję" u prezydent. Spytaliśmy o ten fakt samego zainteresowanego. Dobrzyński jednak zaprzeczył takim doniesieniom. - Jestem zaskoczony. Wielokrotnie spotykałem się z panią prezydent, nigdy nie było z tym problemu – mówił w rozmowie z naszym portalem. Dyrektor nie chciał oceniać tej sytuacji. - Nie znam motywacji pana Woźniaka, nie jestem politykiem – powiedział.


Sam Jacek Woźniak nie odniósł się natomiast do pytania dziennikarzy o przyczyny tak fatalnej oceny współpracy z prezydent Mieczkowską, w kontekście słów własnego koalicjanta – klubu PiS, który ocenił ją jako „dobrą". - Nie oglądałem jeszcze konferencji PiS-u – powiedział Woźniak. Stwierdził jednak, że jego pięcioosobowy klub „widzi szklaną szybę postawioną na Ratuszowej 13" .

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości