Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w nocy na drodze ekspresowej S6 w rejonie Kołobrzegu. Policjanci zatrzymali 27-letnią kobietę, która volkswagenem jechała pod prąd, zmuszając innych kierowców do wykonywania manewrów, by uniknąć zderzenia. Jak się okazało, miała 1,4 promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwa była również podróżująca z nią 42-letnia pasażerka.
Około godziny 2:50 funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu zauważyli samochód poruszający się drogą ekspresową w niewłaściwym kierunku. Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna; jadący prawidłowo kierowcy musieli omijać volkswagena, aby nie doszło do zderzenia.
- Kierująca volkswagenem została zatrzymana przez policjantów. Badanie alkomatem wykazało, że miała 1,4 promila alkoholu w organizmie - informuje mł. asp. Pamela Kiljan, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu.
Policjanci zatrzymali 27-latce prawo jazdy, a samochód został odholowany. Kobieta trafiła do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie pozostała do czasu wykonania niezbędnych czynności. W volkswagenie znajdowała się również 42-letnia pasażerka. Ona także była nietrzeźwa; badanie wykazało 0,8 promila alkoholu. Kobieta została zatrzymana do czasu wytrzeźwienia.
Jazda pod prąd drogą ekspresową w połączeniu z alkoholem mogła zakończyć się tragicznie. Na szczęście tym razem nie doszło do wypadku.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze