Po ostatnim sztormie na kołobrzeskiej plaży pojawiło się mnóstwo osób szukających bursztynu – pisaliśmy o tym na naszym portalu. Zbieracze przemierzali plażę zarówno w ciągu dnia, jak i po zmroku. Postanowiliśmy sami więc sprawdzić, jak wygląda taka przygoda i czy w Kołobrzegu faktycznie można znaleźć coś ciekawego.
Nasz fotoreporter na poszukiwania bursztynu udał się, gdy większość plaży była już przeszukana. Mimo to w okolicach portu naliczył kilkadziesiąt osób wyposażonych w latarki UV. Byli również tacy, którzy próbowali swoich sił przy użyciu zwykłych latarek, oni także nie wracali z pustymi rękami.
Efekty wyprawy możecie zobaczyć na zdjęciach. Naszemu fotoreporterowi, który spędził na poszukiwaniach około godziny z latarką UV, udało się znaleźć ponad 27 gramów bursztynów. Rozmiary były różne – od drobnych kawałków po okazy o wielkości około 2 cm. Wśród znalezisk znalazły się bursztyny z zatopionymi w środku wodorostami, kawałkami kory, a nawet rzadki bursztyn czerwony.
Jeśli zastanawiacie się, czy warto spróbować, śmiało polecamy nawet amatorskie łowy. Pamiętajcie, że kluczowe jest odpowiednie przygotowanie – ciepłe ubranie i ochrona dłoni znacznie podnoszą komfort poszukiwań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze