Stowarzyszenie „Reks", które od lat zajmuje się opieką nad kołobrzeskim schroniskiem nie będzie mogło poprowadzić nowej placówki w Rościęcinie. Wymogi są zupełnie inne – magistrat musi utworzyć nową jednostkę budżetową i zatrudnić w niej osoby, które pod kuratelą miasta, poprowadzą cały obiekt.
Dlaczego tak się dzieje? Jak wyjaśnia Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta, umowa zawarta z KOWREM – czyli Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, który oddał działkę, obliguje urzędników do tego typu rozwiązania. Działalność, która do tej pory miasto zlecało firmie – w tym przypadku stowarzyszeniu, musi teraz być poprowadzona bezpośrednio przez samorząd, a aby tak się stało, potrzebne jest utworzenie nowej jednostki budżetowej.
Na tę chwilę nie są znane szczegóły ile osób zostanie w takiej jednostce zatrudnionych. Przypomnijmy, że w poniedziałek ogłoszono przetarg na wykonawcę, który w systemie „zaprojektuj i wybuduj" zrealizuje to przedsięwzięcie. Jest więc coraz bliżej – nowe schronisko ma działać już na początki 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze