W dość nieszablonowy i oryginalny sposób swoją kampanię (?!) rozpoczął radny Dariusz Zawadzki.
Plakat, który pojawił się w mediach społecznościowych należących do polityka, z którego wynika, że radny walczy o głosy kotów, bo „koty mają głos”, a jedno z haseł brzmi „Bądź jak Darek... On jest kotem”, wzbudził najprawdopodobniej dużą konsternację odbiorców.
Skąd to wnioskujemy? Z braku reakcji na oficjalnym fan page działacza – pod wiszącym od kilkunastu godzin postem nie ma żadnego komentarza ani polubienia (na czas powstawania tekstu), a na prywatnym koncie jest ich zaledwie kilkanaście.
Być może więc metaforyczne podejście do tematu okazało się nietrafione. Jak Wy uważacie? Trzeba przyznać, że radny słynie z nietuzinkowych pomysłów, którymi promuje samego siebie zwłaszcza w mediach społecznościowych.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze