
Od środy uchodźcy z Ukrainy mogą starać się o PESEL w urzędach w całej Polsce, w tym w kołobrzeskim magistracie. Z tego powodu urzędnicy wydłużyli czas swojej pracy i od 16 marca urząd będzie czynny w dni powszednie do godziny 18, a w weekend od 9 do 14. To może być jednak za mało. - Potrzebujemy dodatkowego sprzętu do wprowadzania danych biometrycznych, aby cała akcja szła szybciej i sprawniej – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta.
Z wnioskiem o wydanie takiego sprzętu kołobrzeski magistrat zwrócił się więc do wojewody – jedynej instytucji, która takimi systemami rozporządza. Na tę chwilę w placówce są trzy stanowiska, które pod tym kątem obsługują petentów. Natomiast sama rejestracja trwa długo; od wypełnienia papierowego wniosku (z pomocą tłumacza i urzędnika) do wprowadzenia wszystkich danych do systemu, mija nawet godzina. Procedura jest bowiem szczegółowa i bardzo dokładna. - Dlatego dodatkowy sprzęt jest nam bardzo potrzebny – dodaje rzecznik.
Urzędnicy szacują, że obecnie w Kołobrzegu może się znajdować ponad tysiąc uchodźców. Wiadomo również, że ich liczba będzie sukcesywnie rosła. Już w środę przy urzędzie, tuż po 14, zgromadziła się spora grupa uchodźców; tak może być przez najbliższych kilka tygodni.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze