Reklama

 

 



Odkryli wrak samolotu

13/05/2016 14:09

To może być kolejne sensacyjne odkrycie w regionie. Podczas pogłębiania wejścia do portu w Mrzeżynie robotnicy natknęli się na części wraku niemieckiego samolotu. Jeśli badania fragmentów potwierdzą przypuszczenia ekspertów może okazać się, że na dnie spoczywa samolot typu Dornier Do 18 lub Arado. "Maszyna" której nie w żadnym muzeum na świecie. Wtedy też przypadkowe znalezisko w mrzeżyńskim porcie może okazać się wyjątkiem na skalę światową.



Jak twierdzą eksperci stan znalezionych części jest naprawdę idealny, Wedle przypuszczeń będzie to maszyna która albo leciała na lotnisko w Rogowie albo stamtąd startowała. Fundacja Fort Rogowo o znalezisku powiadomiła Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, Urząd Morski w Szczecinie a także Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Teren w którym wyłowiono fragmenty wodnopłatowca został odpowiednio oznaczony i zabezpieczony.


- Znalezione części mają jednoznacznie pochodzenie lotnicze. To fragmenty pokrycia kadłuba lub kabiny. Świadczą o tym charakterystyczne nity i resztki farby w typowym schemacie RAL. Ten rodzaj malowania wskazuje na to, że samolot należał do eskadry lotnictwa morskiego - wyjaśnia Mirosław Huryn, Prezes Fundacji Fort Rogowo - Na podstawie kamuflażu znajdującego się na odkrytych elementach, można sądzić , że to wrak Dorniera Do 18 - dodaje M.Huryn.


Pierwszy tego typu prototyp oblatano w dniu 15 marca 1935 roku. Ponieważ spełniał on wymagania, zbudowano jeszcze dwa prototypy oraz dwa samoloty seryjne oznaczone jako Dornier Do 18E Zephir, przeznaczone dla Lufthansy. Samolot Dornier Do 18 w założeniu miał być samolotem przeznaczonym do przewozu przesyłek pocztowych przez Atlantyk. Później został przez wojsko zacząć używany do lotów rozpoznawczych, a także do lotów ratunkowych na morzu. W 1939 roku opracowano kolejną wersję wojskową oznaczoną jako Dornier Do 18G. Wersja ta miała wzmocnioną konstrukcję, nowe silniki Jumo-205D oraz mocniejsze uzbrojenie w postaci dwóch karabinów maszynowych i miała możliwość zabrania 4 bomb o wadze 50 kg każda.


Budowano także nieuzbrojoną wersję tego samolotu, wyposażoną w dwuster i przystosowano do szkolenia pilotów, odmiana na oznaczona była jako Dornier Do 18H. Produkcję samolotu zakończono w 1940 roku. Wyprodukowano około 160 samolotów wszystkich wersji.


W najbliższym czasie teren przy użyciu sonaru ma zbadać Urząd Morski W Szczecinie. Wtedy też zapadnie decyzja co dalej z wrakiem samolotu.


Jeżeli wszystko się potwierdzi będzie to kolejne odkrycie w okolicach Mrzeżyna. Kilka lat temu w jeziorze Resko odkryto wrak samolotu transportowego Dornier Do 24. W chwili katastrofy na pokładzie znajdowało się ok. 80 niemieckich dzieci. Do tej pory nie udało się wydobyć samolotu.





foto: Aleksander Ostasz


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości