Kołobrzeski magistrat zdecydował, że nie będzie napisów ostrzegających przed newralgicznymi przejściami dla pieszych. O oznaczenia „Odłóż telefon i żyj!” zwrócił się w swojej interpelacji do prezydent miasta, radny Kamil Barwinek. „Być może takie rozwiązanie pozwoli uratować komuś życie lub zapobiec wypadkom na przejściach dla pieszych” - napisał działacz w swoim wniosku.


Dlaczego urzędnicy nie zdecydują się na takie rozwiązanie? Bo, ich zdaniem, są po prostu nieskuteczne. Jak napisano w odpowiedzi, przy jednym z przejść dla pieszych przy ul. Towarowej w tym roku zdecydowano się na zamieszczenie na jezdni ostrzegawczej grafiki przedstawiającej pojazd, jednak takie działania nie przyniosły zamierzonego efektu. „Z uzyskanych informacji i obserwacji należy niestety stwierdzić, że w/w oznakowanie poziome nie zadziałało na zachowanie osób, które przechodziły przez jezdnię. Piesi uczestnicy ruchu po zwiększeniu uprawnień, umocowani przepisami, czują się pewniej, co przyniosło skutek w postaci zmniejszenia ostrożności podczas przekraczania jezdni” – piszą urzędnicy.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze