Reklama

 

 



Ostatnia z miejskich fontann od weekendu cieszy spacerowiczów

25/05/2021 20:13

Kiedy miesiąc temu ruszały miejskie fontanny, jedna pozostawała wciąż nieczynna. Chodzi o wodotrysk na deptaku przy kołobrzeskich kortach tenisowych na ulicy Sułkowskiego. To atrakcja ciesząca nie tylko najmłodszych kołobrzeżan i turystów.

W zeszłym roku przez cały sezon fontanna nie działała. Powodem była obawa o rozprzestrzenianie się wirusa. W tym roku fontanna zadebiutowała w miniony weekend. Nie obyło się bez problemów.

Miesiąc opóźnienia w odpaleniu fontanny był spowodowany brakiem możliwości obsłużenia jej przez serwis. To właśnie ten fakt wpłynął na uruchomienie fontanny miesiąc po wszystkich innych. Przypomnijmy, fontanna pojawiła się w 2018 roku po przebudowie całego deptaku. Jej „skaczące", a wieczorem podświetlone strumienie szybko stały się jednym z ulubionych miejsc spacerów.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Czytelnik - niezalogowany 2021-05-25 20:52:33

    Droga redakcjo, od pewnego czasu zauważalny jest spadek jakości informacji prezentowanych przez was. Artykuły na siłę, ostatnio wcale nie związane z Kołobrzegiem. Uczepicie się i piszecie o takich pierdołach, że nie mam już ochoty czasem was czytać. Zmiana portalu też mi się nie podoba, ale ok zarabiać na wyświetleniach i reklamach googla trzeba. Kilku was jest i każdego trzeba wyżywić. Ale błagam weźcie się do roboty jak za starych dobrych czasów. Pozdro!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wodnik - niezalogowany 2021-05-26 20:00:26

    Przyłączam się do tego apelu i apeluję o rzetelny komentarz. Sprawa podświetlanych wodotrysków ciągnie się jak przysłowiowe flaki z olejem. Główny wykonawca tj. firma Sanitech reprezentowana przez jej właściciela twierdzi, że to magistrat jest odpowiedzialny za niewłaściwe funkcjonowanie wodotrysków, ponieważ miasto nie wykupiło pełnej opcji, zapominając o kosztach serwisu. Miasto odpowiada, że to nieprawda i to firma Sanitech jest winna niedoróbek.Taka sytuacja i przepychanka trwa już trzeci rok i nic nie wskazuje na to, aby się mieszkańcy miasta i kuracjusze mogli w pełni nacieszyć widokiem podświetlanych wodotrysków. Płacić podatki jednak trzeba za „lanie wody”(sic!)

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości