Drewniane elementy zniknęły pozostały jedynie metalowe. O brak ławek w Parku Szarmacha zapytał, w imieniu mieszkańców, radny Krzysztof Plewko, który na swoim profilu Fb. pokazał zdjęcia metalowych obręczy i zapowiedział, że będzie zadawał „niewygodnie pytania pani prezydent w najbliższy poniedziałek”.
Zapytaliśmy o sprawę, wcześniej, Ewę Pełechatą, zastępczynię prezydent miasta. Wśród mieszkańców pojawiły się przypuszczenia, że to część corocznej konserwacji miejskiej infrastruktury i faktycznie, tak właśnie jest. Jak się jednak okazuje, w tym roku przebiega ona nieco inaczej niż dotychczas. Zamiast prac wykonywanych na miejscu przez pracowników Zieleni Miejskiej, zadanie powierzono zewnętrznej, specjalistycznej firmie. To ona demontuje drewniane elementy ławek i zabiera je do warsztatu, gdzie przechodzą dokładne szlifowanie, impregnację i olejowanie. Renowacją objęte zostaną ławki w centrum miasta oraz większość tych znajdujących się w kołobrzeskich parkach.
Pierwsze z odnowionych egzemplarzy są już gotowe i, jak podkreśla E. Pełechata, „wyglądają jak nowe”. Te z parku mają wrócić na swoje miejsce już na początku tygodnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze