Reklama

 

 



Piątkowski: Wodociągi są zagrożone, spółka może stracić możliwość świadczenia usług

Trwa spór i dyskusja na temat ustalenia taryf za wodę i ścieki w mieście Kołobrzeg i gminach ościennych. Podczas wystąpienia na środowej sesji Rady Miasta Rafał Piątkowski, prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji przyznał, że w związku z działaniami Wód Polskich spółka ma 11 milionowy deficyt i jest zagrożona utratą płynności finansowej. Oznacza to, że może być postawiona w stan likwidacji i stracić możliwość świadczenia usług.

Wystąpienie prezesa, a później wójta Mirosława Terleckiego reprezentującego pozostałych włodarzy gmin, związane było z ich apelem o zakończenie sporu dotyczącego ustalenia taryf za wodę i ścieki. Przypomnijmy, że we wrześniu tego roku MWiK przygotowała nowe propozycje taryf, oprotestowane przez gminy z uwagi na ogromne podwyżki (w niektórych przypadkach przekraczające 100%), które dotknęłyby mieszkańców tych miejscowości. Ostatecznie nowe taryfy, mimo wcześniejszej pozytywnej decyzji administracyjnej szczecińskich Wód Polskich, zostały wstrzymane przez centralny oddział tej instytucji. W związku z tym nadal obowiązują ceny wody i ścieków sprzed 11 lat – z oczywistą szkodą finansową dla kołobrzeskich wodociągów.

Fakt ten podkreślał, podczas swojego wystąpienia, prezes Piątkowski, który przyznał, że obecna sytuacja zagraża dalszej działalności spółki. Jak zaznaczał, ubiegły rok firma zakończyła na 13 milionowym minusie, obecny z 11 milionami straty. Piątkowski przedstawił także, podczas prezentacji, wszystkie składowe, które wplywają na ostateczny kształt proponowanych taryf do których zaliczył m.in. sprzedaż wody, przesył, odległość, stopień złożoności infrastruktury kanalizacyjnej i szereg innych. Podkreślił, że nie ma możliwości: ani prawnej ani jakiejkolwiek innej aby ustalić wspólne taryfy dla wszystkich gmin korzystających z usług MWiK – takiego rozwiązania oczekiwaliby bowiem włodarze ościennych miejscowości.

Reklama

Piątkowski zaznaczał również, że spółka ograniczyła na tę chwilę wydatki operacyjne, remontowe i inne przedsięwzięcia, które mogłyby pogłębić jej problemy finansowe. Wymienił także działania, które poczyniła firma w związku z decyzją Wód Polski: m.in. zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, wezwanie do zaniechań naruszenia prawa przez prezesa Wód Polskich, wniosek do premiera w sprawie nadzoru nad działaniami ministerstwa infrastruktury w zakresie kontroli prezesa Wód Polskich.

Jako przedstawiciel wójtów wypowiadał się natomiast Mirosław Terlecki, wójt Rymania, który przypomniał początki powstania projektu wodno-kanalizacyjnego pod nazwą „Zintegrowana gospodarka wodno-ściekowa w Dorzeczu Parsęty”. - Cel był jeden – jedna oczyszczalnia, jedna wspólna cena, likwidacja naszych oczyszczalni – podkreślał.

Reklama

O zgodę i zawarcie porozumienia zaapelowała jedna z wieloletnich pracownic spółki MWiK. - Musimy iść do przodu, musimy przestać walczyć między sobą – mówiła, a za swoje wystąpienie otrzymała oklaski.

Jeszcze w tym tygodniu ma odbyć się pozakulisowe spotkanie mediacyjne w tej sprawie w którym wezmą udział prezydent i przedstawicieli miasta oraz włodarzy gmin.(iws)

Całość dyskusji między radnymi a przedstawicielami gmin możecie zobaczyć tutaj

https://esesja.tv/transmisja_na_zywo/235/rada-miasta-kolobrzeg.htm

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości