Reklama

 

 



"Pierwszy ratownik medyczny ścigany listem gończym” to kołobrzeżanin. Widziałeś go?

10/04/2019 17:28

Paweł O. ma na koncie wyrok za posiadanie narkotyków i pobicie pacjenta. Postawiono mu również zarzuty za pobicie kolejnego chorego oraz odmowę wysłania karetki do nieprzytomnej nastolatki. Agresywny mężczyzna miał stawić się na przesłuchaniu w poznańskiej prokuraturze, ale zniknął. Dzisiaj szuka go policja. Ratownik jest kołobrzeżaninem.



Jako ratownik medyczny 34-latek pracował w Poznaniu. Dwa lata temu pobił do nieprzytomności pacjenta na oddziale ratunkowym poznańskiego Centrum Medycznego im. Jana Pawła II. Prokuratura postawiła mu zarzuty, jednak nie zdążyła przesłuchać, bo mężczyzna zniknął z Poznania. Jest poszukiwany listem gończym. To bardzo nietypowa sprawa, jak podaje poznan.wyborcza.pl to najprawdopodobniej pierwszy ratownik, którego policja ściga w ten właśnie sposób.

Trudno się dziwić, bo to nie pierwszy „wyskok” 34-latka. Kilka miesięcy wcześniej Paweł O. pobił innego chorego, 26-latka z urazem głowy. Zrobił to przy świadkach, w tym samym szpitalu. Według zeznań osób, które znajdowały się w szpitalnym holu, ratownik medyczny wyszedł po prostu z dyżurki i bez powodu zaczął uderzać pięściami młodego mężczyznę. Bił go po zabandażowanej głowie. Na miejsce wezwano policję. Wówczas okazało się, że O. miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

W trakcie procesu wyszło na jaw, że ratownik był już karany kilka lat wcześniej. Miał wyrok za posiadanie narkotyków.

Jeszcze w trakcie sprawy sądowej Paweł O. pracował jako dyspozytor w poznańskim pogotowiu. W trakcie pełnienia przez niego obowiązków doszło do tragicznych wydarzeń. O. nie chciał wysłać karetki do ciężko zatrutej dopalaczami 14-letniej Nikoli. Zrobił to dopiero po drugim wezwaniu, jednak było już za późno. Dziewczyna trafiła do szpitala i zmarła po tygodniu nie odzyskawszy przytomności. Obecnie śledczy czekają na opinię biegłych. Mają oni rozstrzygnąć, czy nastolatkę można było uratować, gdyby pomoc nadeszła szybciej. Niewykluczone więc, że i w tej sprawie 34-latkowi zostaną postawione zarzuty.

Policja opublikowała zdjęcie i rysopis niebezpiecznego mężczyzny. Paweł O. ma około 190 cm wzrostu i jest szczupły. Ma również krótko ostrzyżone włosy koloru ciemny blond, szeroko rozstawione oczy, średni nos i wąskie wargi. Każdy kto wie, gdzie ukrywa się 34-latek proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kołobrzegu pod nr tel. (91)821 80 01 lub mailem [email protected]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości