Reklama

 

 



Zlikwidowano pseudohodowlę: zwierzęta w tragicznych warunkach. Sytuacja piesków niejasna

Uratowane z nielegalnej hodowli pieski nadal czekają na swoje prawdziwe, pełne ciepła i miłości domy. Czworonogi nie mogą pójść do adopcji, bo trwa procedura odebrania praw właścicielskich kobiecie od której zostały zabrane. Dawna właścicielka pseudohodowli nie złożyła jednak broni - odwołała się od tej decyzji. A to oznacza, że sprawa będzie się przeciągać.

Przypomnijmy; do zlikwidowania pseudohodowli i odebrania piesków doszło na początku czerwca – dzięki informacji od sąsiadów, Stowarzyszenie „Reks" oraz Inspekcja Weterynaryjna zabrała z domu jednorodzinnego około 60 żyjących w tragicznych warunkach czworonogów. Zwierzęta rasy shitsu, chihuahua, szpic oraz pudel miniaturka oraz trzy koty zostały umieszczone w schronisku. Były w bardzo złym stanie – brudne, zaniedbane, bez odpowiednich szczepień. Sprawa została zgłoszona do prokuratury, gdzie toczy się postępowanie. Urząd Miasta natychmiast wydał także decyzję o odebraniu praw właścicielskich kobiecie.

Niestety, jak udało się nam dowiedzieć, była właścicielka odwołała się od postanowienia magistratu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. - To oznacza, że cała procedura się przedłuża – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy magistratu. Zanim SKO wyda decyzję pieski muszą przebywać w schronisku, aż ich sytuacja prawna będzie klarowna. Jak udało się nam dowiedzieć, chętnych na ich adopcję jest bardzo wielu.

Reklama

Do tematu wrócimy. (iws)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/07/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości