
Po raz kolejny pociąg specjalny „Pirat" przyjechał do Kołobrzegu z okazji Dnia Dziecka. Niestety w tym roku miłośnicy kolei mogli czuć się lekko zawiedzeni gdyż skład do miasta nad Parsętą dotarł ciągnięty przez tradycyjną lokomotywę spalinową. Wszystko dlatego, że koszty uruchomienia parowozu na tej trasie przewyższyły w tym roku możliwości finansowe organizatora przejazdu.
Mimo to "Pirat" już tradycyjnie wjechał na kołobrzeski dworzec chwilę przed godziną 11, skąd po kilku minutach udał się w stronę kołobrzeskiego portu. Wjazd pod latarnię morską został jednak sporo opóźniony gdyż przejazd uniemożliwił źle zaparkowany mercedes. Po długich zmaganiach pojazd został zabrany z trasy przejazdu a pociąg ku uciesze zebranych mógł dojechać pod samą latarnię morską i był dostępny dla wszystkich zwiedzających.



foto: Ziemowit Czerski

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze