Reklama

 

 



PiS popiera czy nie popiera? „Konsultujemy się z wyborcami" (video)

25/10/2018 22:07

Brakiem jasnej deklaracji co do poparcia jednego z dwóch kandydatów na prezydenta zakończyła się dzisiejsza konferencja klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Wynikło z niej tyle, że jego członkowie prowadzą w tej sprawie „wewnętrzne konsultacje z wyborcami".



Maciej Bejnarowicz mówił dzisiaj o odpowiedzialności jaka spoczywa na nim i działaczach prawicy. Jego zdaniem, cztery i pół tysiąca głosów, jakie zdobył w wyborach prezydenckich to „ogromny kapitał, który zamierza wykorzystać". Były kandydat na prezydenta mówił,w kontekście swoich wyborców, o „trudnym wyborze między Anną Mieczkowską z Platformy Obywatelskiej, a Jackiem Woźniakiem, który od 20 lat działa w samorządzie i ma również za sobą współpracę z PO". Stwierdził, że spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność związana z ewentualnym przekazaniem poparcia.


Odnosząc się do stwierdzenia jednego z dziennikarzy, że kołobrzeski PiS, ustami Czesłąwa Hoca, podjął oficjalną decyzję o nie wskazywaniu na żadnego z kandydatów, Bejnarowicz odparł, że „wypowiada się w imieniu własnym i klubu radnych miasta".


Takie wypowiedzi rodzą oczywiście pytania – czy kołobrzeski PiS, mimo wcześniej deklaracji, chce jednak, tym razem jednak poprzez Macieja Bejnarowicza, „układu" z Jackiem Woźniakiem? Ze słów, które padły na konferencji wynika, że poparcie drugiej kandydatki – Anny Mieczkowskiej nie wchodzi raczej w grę. - Skład Rady Miasta „Kołobrzeskich Razem" jest dość lobbystyczny – stwierdził Bejnarowicz podczas konferencji i podkreślił, że on sam i radni PiS, idący do wyborów pod hasłem „Sprawiedliwy Kołobrzeg", zamierzają reprezentować mieszkańców, a nie „interesy wybranej grupy osób".

Pytany przez dziennikarzy, Bejnarowicz stwierdził, że obecnie „nie ma żadnych rozmów" ze sztabami kandydatów, a trwają jedynie „wewnętrzne konsultacje z wyborcami". Podkreślił również, że nie „będzie handlu stanowiskami", a on sam nie zamierza zostać wiceprezydentem. Według byłego kandydata PiS-u, decyzja o ewentualnym poparciu jednego z kandydatów (lub braku poparcia- dop.red.) ma być podjęta do kolejnej konferencji – wtorkowej. Dlaczego dopiero wtedy? Z pewnością nie dlatego, że przedłużą się „konsultacje z wyborcami". W najbliższą sobotę ma dojść do spotkania zarządu i członków partii – wtedy też z pewnością zapadną decyzje w tej sprawie.


Cała konferencja w naszym materiale video.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości