Na czym zamierza zbijać polityczny kapitał kandydat na prezydenta Grzegorz Braun? Wyraźnie można było to usłyszeć podczas wystąpienia byłego polityka Konfederacji w Kołobrzegu – Braun rozpoczął swoje przemówienie od oświadczenia, że – jeśli zasiądzie w prezydenckim fotelu – zamiast Centrów Integracji Migrantów może co najwyżej stworzyć Centra Deportacji. Polityk wciąż nawiązywał do kwestii uchodźców i właściwie na tym oparł swoje wystąpienie w Kołobrzegu.
Braun niczym szczególnym więc, mimo takich zapowiedzi, nie zaskoczył, ponieważ jego poglądy są dość szeroko znane. Oświadczenie, poprzedzone dramatycznym wystąpieniem dr. Sławomira Ozdyka, o przepełnionych uchodźcami plażach, gdzie plażing będzie możliwy jedynie pod eskortą policji, do końca właściwie pozostawało w tym tonie. - To są nasze strony ojczyste i nie godzimy się na trwałą i nieodwracalną dewastację naszego pejzażu kulturowego i przyrodniczego. Bo ta plaża, ten park już nie będą takie same, nie będą państwu służyć, jeśli Donald Tusk, czy jakiś inny Morawiecki zrealizują wytyczne reichsführer Ursuli von der Leyen – mówił polityk, podkreślając, że nie zgadza się na pakt migracyjny czy ukrainizację Polski.
Co natomiast z konkretów? Niewiele. Zdaniem Brauna, Polska powinna nawiązać szersze relacje ze Skandynawią, bo takich nie ma, a te są ważne choćby ze względu na łączące nas morze.
Więcej w materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze