
Sprawcy głupiego żartu mogą ponieść poważne konsekwencje. Kołobrzeski magistrat próbuje ustalić sprawcę lub sprawców, którzy nie bacząc na monitoring, do fontanny na Placu 18 Marca wlali płyn do mycia naczyń. Na razie nie wiadomo ile będzie kosztować urząd miasta ten wybryk. O całym zdarzeniu na swoim profilu w mediach społecznościowych poinformowała prezydent Kołobrzegu, Anna Mieczkowska. Fontanna została wyłączona a jej czyszczenie zlecono specjalistycznej firmie.
Świadkowie tej sytuacji proszeni są o kontakt z kołobrzeskim urzędem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze