Reklama

 

 



"Po bitwie" na wystawie głównej

31/07/2020 07:08

Po kilkunastu latach wystawa główna oddziału Dzieje Oręża Polskiego zaczęła w istotny sposób się zmieniać. Od minionej środw pawilonie przy ul. Emilii Gierczak 5 można obejrzeć wyjątkowe zabytki archeologiczno-militarne.



„Po bitwie. Archeologia militarna” to tytuł nowego segmentu głównej, wojskowej ekspozycji Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Wprowadzenie go na wystawę to pierwsza tak duża zmiana od kilkunastu lat. Jest o tyle interesująca, że pozwala zwiedzającym poznawać dzieje militarne Polski i Pomorza w zupełnie inny sposób.

- Idea wprowadzenia tzw. archeologii pól bitewnych na nasze wystawy stałe narodziła się podczas ubiegłorocznej, wrześniowej konferencji naukowej. Spotkanie badaczy dotyczyło właśnie miejsc starć zbrojnych, przede wszystkim z udziałem polskiego żołnierza oraz wciąż odnajdywanych w takich miejscach pamiątek – wyjaśnia dyrektor MOP, Aleksander Ostasz. Powołany wówczas przy Muzeum zespół specjalistów z różnych dziedzin, nie tylko historii czy archeologii, ale również genetyki oraz medycyny sądowej rozpoczął prace związane z pobitewnymi artefaktami, które dotąd albo drzemały w muzealnych magazynach, albo zostały użyczone przez inne instytucje, w tym Muzeum Narodowe w Szczecinie. Wszystkie połączył klucz w postaci konkretnego kontekstu historycznego.

Oznacza to, że w przypadku przeważającej części eksponatów, jakie pojawiły się na wystawie p.t.: „Po bitwie. Archeologia militarna” możliwe było ustalenie, gdzie były wykorzystywane bojowo a nawet przez jakie oddziały. – Najcenniejsze znaleziska dotyczą eksploracji dwóch okrętów Marynarki Wojennej zatopionych we wrześniu 1939 r., w Helu: stawiacza min ORP „Gryf” i kontrtorpedowca ORP „Wicher” – wyjaśnia dyrektor Ostasz. W przypadku tego ostatniego prawdziwą gratką są znalezione pod wodą odznaczenia, należące do ostatniego dowódcy – komandora Stefana de Waldena: Krzyż Orderu Virtuti Militari i Krzyż Walecznych. Nie brakuje też innych, interesujących artefaktów – kawałków marynarskich mundurów, przedmiotów osobistych oraz okrętowego wyposażenia.

Druga część ekspozycji poświęcona została walkom na Pomorzu w 1945 r. Trafiły na nią przede wszystkim unikatowe egzemplarze uzbrojenia, na przykład jedyny w Polsce, eksponowany publicznie karabin automatyczny 7,92 mm FG42 n/A. W gablotach obejrzeć można również tzw. kolekcję koszalińską – zbiór broni zdobytej przez Niemców na terenie całej Europy, odnaleziony podczas prac remontowych na terenie koszar przy ul. 4 Marca w Koszalinie. Nie brakuje też wątków kołobrzeskich, jak włoski pistolet maszynowy 9 mm Beretta wz. 1938 używany prawdopodobnie przez żołnierzy złożonej z Francuzów, 33. Dywizji Grenadierów SS „Charlemagne”.

Nowa część ekspozycji dostępna jest w cenie biletu wstępu na wystawę główną oddziału Dzieje Oręża Polskiego. Zwiedzać ją można do końca sezonu siedem dni w tygodniu, a poza sezonem w godzinach otwarcia oddziału..
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości