
W najbliższych dniach dowiemy się, czy podatki i opłaty lokalne, m.in. podatek od nieruchomości, czy środków transportowych, pójdą w górę. Wiadomo o przynajmniej jednej takiej propozycji urzędników – podniesieniu opłaty uzdrowiskowej z wysokości 4,40 na 4,80 zł.
Wnioski magistratu dotyczące nowych stawek podatkowych mają być przedstawione, do wglądu publicznego, na początku przyszłego tygodnia. Obecnie trwają rozmowy z klubami radnych na temat ustalenia ich wysokości. Jest jednak całkiem możliwe, że w następnym roku zapłacimy więcej przynajmniej za część opłat – tak wprost mówił na jednej z konferencji Bogdan Błaszczyk, przewodniczący Kołobrzeskich Razem, politycznego zaplecza prezydent. Trzeba jednak podkreślić, że ostatnie podwyżki podatków miały miejsce dwa lata temu, a ich rzeczywista wysokość nie ma raczej wpływu na domowy budżet przeciętnego mieszkańca, w przypadku np. podatku od nieruchomości wynosi bowiem kilka złotych więcej rocznie.
Na posiedzeniu komisji uzdrowiskowej, radni rozmawiali natomiast o podwyższeniu opłaty uzdrowiskowej. Taką propozycję zgłosiła, podczas jednego ze spotkań, prezydent Anna Mieczkowska. Turyści, zamiast stawki 4,40 zł, mieliby zapłacić 4,80. Koncepcja spotkała się z przychylnym przyjęciem samorządowców. - To bardzo dobry pomysł, osobiście byłbym nawet za tym, aby zgłosić maksymalną opłatę czyli 4,83, z tych grosików też uzbiera się suma – mówił przewodniczący komisji Adam Hok (Nowy Kołobrzeg). Pomysł poparła również Agnieszka Trafas, czy Jacek Woźniak.
Do tematu wrócimy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.podniescie do 20 zlotych jak w niemczech! ale innych podatków nie ruszajcie!
podniescie do 20 zlotych jak w niemczech! ale innych podatków nie ruszajcie!