Jak dowiedzieliście się z naszego portalu we wtorkowy poranek, na plaży w okolicy Kamiennego Szańca w Kołobrzegu utknęło audi. Prowadził je 20-letni kołobrzeżanin, który wjechał na plażę z kolegami. Tam pojazd się zakopał i nie mógł wyjechać.
Rano na pomoc wezwano holownik drogowy oraz ciężki pojazd ratowników SAR do wyciągnięcia pojazdu z grząskiego piachu. Ostatecznie auto udało się wydobyć z plaży, a przybyli na miejsce policjanci zaproponowali młodemu kołobrzeżaninowi trzy mandaty. Chcieli w ten sposób ukarać go za złamanie zakazu wjazdu, za wjazd na plażę bez pozwolenia oraz prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień. 20-latek mandatów nie przyjął, a o karze dla niego zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo proszę Wysoki Sąd o przykładne ukaranie tego cwaniaczka- gamonia!!! Bardzo proszę!!!
Miło, że nie przyjął ponieważ od Sądu dostanie zdecydowanie więcej :)
Mamusia, lub tatuś zadbają, aby kochanemu synkowi nie stała się krzywda.
Suweren dojnej zmiany liczył na nagrodę a nie mandat
Bardzo proszę Wysoki Sąd o przykładne ukaranie tego cwaniaczka- gamonia!!! Bardzo proszę!!!
Miło, że nie przyjął ponieważ od Sądu dostanie zdecydowanie więcej :)
Mamusia, lub tatuś zadbają, aby kochanemu synkowi nie stała się krzywda.