
Poniedziałkowa sesja Rady Miasta zakończyła się co najmniej niespodziewanie. Przewodniczący Bogdan Błaszczyk oświadczył, że do biura Rady Miasta wpłynęło pismo od wojewody, w sprawie wygaszenia mandatu radnemu Adamowi Hokowi. Okazało się, że wniosek jest konsekwencją zawiadomienia organu nadzorczego przez Jacka Woźniaka. Działacz uznał, że Adam Hok, naruszył zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez radnego na mieniu gminy. Poszło o kawałek chodnika i spółkę Maltgraden. Adam Hok zapowiedział wniesienie powództwa cywilnego przeciwko Woźniakowi. - Najwyższy czas, aby poniósł konsekwencję swoich nieetycznych i bezprawnych działań mających na celu dyskredytowanie osób publicznych i podmiotów gospodarczych w myśl swoich partykularnych interesów – mówił podczas sesji.
O co poszło? O ogródek gastronomiczny przyległy do lokalu Maltgarden przy ul. Morskiej. Spółka miała wystąpić z wniosek do magistratu i prowadzić tam działalność w momencie, kiedy Adam Hok był jeszcze prezesem zarządu ( zabraniają tego przepisy – radny nie może prowadzić działalności na majątku gminy, a pas drogowy takim majątkiem jest – dop.red. ) – to wersja Woźniaka. Według szerokiej wypowiedzi radnego Hoka, nie jest ona prawdziwa. - Konfliktu prawnego nie było, ponieważ dnia 31 maja zgromadzenie wspólników odwołało mnie z funkcji prezesa zarządu, tymczasem spółka rozpoczęła działalność w dniu otwarcia lokalu tzn. 15 czerwca – wyjaśniał Adam Hok. Radny podkreślił, że Jacek Woźniak miał wiedzę na temat tej sytuacji, m.in. ze strony prezydent Anny Mieczkowskiej. Zaznaczył, że mimo tej wiedzy, wprowadził wojewodę, swoim pismem, w błąd. Podkreślał, że to działanie „pełne manipulacji i cynizmu”.
Według lidera Nowego Kołobrzegu, radny Woźniak, jak opowiadał Hok, miał posunąć się do „groteskowych działań śledczych”. - Zamaskowany robił zdjęcia, ukrywając się za drzewem, prowadził obserwacje przesiadując na ławce, czy dokonywał zakupów kontrolowanych przez podstawione osoby – mówił radny.
Głos w sprawie zajął również Jacek Woźniak. - Proszę, aby do protokołu z tej sesji dołączyć wypowiedź radnego Adama Hoka. Szczególnie tę dotyczącą, że spółka Maltgarden prowadziła działalność gastronomiczną w ogródku zlokalizowanym przy restauracji. A państwa zainteresowanych polecam lekturę artykułu 24 f, ustawy o samorządzie gminnym, która zakazuje prowadzenia działalności gospodarczej na majątku gminy i nie tylko na organie zarządzającym, ale wspólnie również z innymi osobami. Jest na ten temat bogate orzecznictwo. Czekam na wdrożenie, przez pana przewodniczącego, postępowania wyjaśniającego w tej sprawie. Myślę, że będzie ono bardzo interesujące dla opinii publicznej – mówił Jacek Woźniak.
Teraz przyszłością radnego Adama Hoka w Radzie Miasta, zajmą się sami radni – będzie sporządzony projekt uchwały w sprawie odwołania samorządowca.
ZOBACZ VIDEO: tutaj'
Do tematu powrócimy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Podobno jakiś radny ma zostać dyrektorem Sanepidu, ktoś coś wie?
Takich mamy polityków nadają się do piaskownicy! Jak aktualny jest cytat J. Piłsudskiego ,,Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić"
Ale żeby az tak nisko upaść, to ostatnia kadencja Pana z rodziny na swojem
Podobno jakiś radny ma zostać dyrektorem Sanepidu, ktoś coś wie?
Takich mamy polityków nadają się do piaskownicy! Jak aktualny jest cytat J. Piłsudskiego ,,Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić"
Brawo Jacek Woźniak !!!