Jedyna w Polsce sezonowa baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zakończyła sezonową działalność. Latająca karetka pełniła dyżur na terenie Pomorza Środkowego od 1 czerwca do 5 września. Pilot, lekarz i ratownik medyczny zaopatrzeni w specjalistyczny sprzęt byli dostępni siedem dni w tygodniu od 7.00 do 20.00.
Jak wynika ze statystyk LPR-u, załoga z sezonowej bazy pobiła rekord w liczbie zrealizowanych misji. Przez trzy miesiące śmigłowiec był wzywany aż 160 razy.
W tym czasie pomocy medycznej udzielono 161 pacjentom. 107 z nich było transportowanych do szpitali na pokładzie śmigłowca. 57 wezwań to loty do nagłych zdarzeń, 88 do zachorowań, a 15 to transporty między szpitalne.
W porównaniu z ubiegłym rokiem nie zmieniły się powody wezwań. Załoga HEMS najczęściej była wzywana do osób, które doznały udaru (35 misji)
oraz tych, u których doszło do nagłego zatrzymania krążenia (22). 29 razy śmigłowiec startował na pomoc poszkodowanym, którzy ucierpieli w
wypadkach komunikacyjnych. Dyspozytorzy wykorzystywali też powietrzną karetkę do wezwań do osób po upadku z wysokości (8), z zawałem mięśnia sercowego (7), czy po oparzeniu (6). W tym roku koszalińska załoga spędziła w powietrzu 153 godziny.
W 2024 roku baza HEMS w Koszalinie nadal będzie miała charakter bazy sezonowej, jednak trwają już prace związane z budową stałej bazy na
terenie byłej strzelnicy wojskowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze