W nadchodzącym sezonie letnim będzie działać 11 kąpielisk morskich - tak zadecydowali miejscy radni podczas pięćdziesiątej już sesji Rady Miasta Kołobrzeg. Jak co roku obsługą kąpielisk zajmie się Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który zatrudni w sezonie kilkudziesięciu ratowników wodnych i medycznych. Kołobrzeska spółka już ogłosiła rekrutację.

Jak wynika z podjętej w środę, na sesji Rady Miasta, uchwały, od 13 czerwca ratownicy będą strzegli bezpieczeństwa na kąpielisku w okolicy molo. 25 czerwca WOPR pojawi się na kąpieliskach: Bałtyk, Plaża TRM, Podczele oraz Baza Ratownicza na wysokości Morskiego Oka. Kilka dni później, czyli 1 lipca rozpoczną funkcjonowanie kąpieliska: Pomnik Zaślubin, Słoneczko, Kamienny Szaniec, Marina Hotel, Plaża Wojskowa oraz Radzikowo. Sezon tradycyjnie ma potrwać do 31 sierpnia.
Według szacunków Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i zapisów uchwały, każdego dnia na 11 kąpieliskach może pojawić się ponad 20 tysięcy osób. Tradycyjnie najwięcej plażowiczów można spodziewać się na plażach "Molo" (5000 osób), "Bałtyk" (6000 osób) oraz "Kamienny Szaniec" (4000 osób).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zastanawiające, że ludzie (turyści) lgną w takie miejsca, gdzie tłoczy się najwięcej osób. Dla mnie to wątpliwej jakości przyjemność i jeżdżę zawsze w spokojne i ustronne miejsca, a są takie w bardzo bliskim sąsiedztwie. Ale cóż, jak kto woli. Niektórzy cieszą się, że jest tłoczno, hałaśliwie, wszędzie kolejki i drozyzna.
Widocznie jest jeszcze tanio - południe Europy nadal niekonkurencyjne...
Zastanawiające, że ludzie (turyści) lgną w takie miejsca, gdzie tłoczy się najwięcej osób. Dla mnie to wątpliwej jakości przyjemność i jeżdżę zawsze w spokojne i ustronne miejsca, a są takie w bardzo bliskim sąsiedztwie. Ale cóż, jak kto woli. Niektórzy cieszą się, że jest tłoczno, hałaśliwie, wszędzie kolejki i drozyzna.
Widocznie jest jeszcze tanio - południe Europy nadal niekonkurencyjne...