Reklama

 

 



Ponad 636 boisk pełnych liści. Kołobrzeg jak Rzym i Kopenhaga zeskanował swoje drzewa


Ponad 10 tysięcy drzew i krzewów, setki gatunków oraz miliony metrów kwadratowych liści - tak w liczbach wygląda zakończony w Kołobrzegu pilotażowy program cyfrowej inwentaryzacji zieleni, przeprowadzony przez firmę Nature Based Tree Management. Dane zebrano dzięki specjalistycznemu samochodowi wyposażonemu w skaner LiDAR, kamery 360 stopni oraz system GPS, który latem przez około 30 godzin poruszał się ulicami miasta, tworząc cyfrowe bliźniaki drzew. Skanowanie objęło zieleń rosnącą w pasach drogowych, a także część parków i skwerów.


O tym, że Kołobrzeg jako pierwsze miasto w Polsce przystąpił do pilotażowego programu pomiaru miejskiej zieleni, informowaliśmy na początku wakacji. Teraz, podczas spotkania z dziennikarzami, wyniki cyfrowej inwentaryzacji zaprezentował Kamil Witkoś-Gnach, przedstawiciel firmy realizującej projekt. Podkreślał, że to, co w przypadku tradycyjnej inwentaryzacji zajęłoby kilka miesięcy ręcznych pomiarów, w Kołobrzegu wykonano w nieco ponad dobę.

Każde drzewo zostało odwzorowane w trójwymiarze, zyskując swojego bliźniaka, z precyzją pozwalającą określić nie tylko jego wysokość czy obwód pnia, ale także powierzchnię liści i objętość korony. To właśnie te dane pozwoliły uzyskać imponujące zestawienia liczbowe.

Reklama

Tak więc łączna powierzchnia liści wszystkich zeskanowanych drzew wynosi około 5 milionów metrów kwadratowych. To blisko 490 hektarów, czyli równowartość 636 boisk piłkarskich. Z kolei objętość koron przekracza 4 miliony metrów sześciennych, co odpowiada pojemności około 1500 basenów olimpijskich.

Jak podkreślano podczas prezentacji wyników, zastosowana technologia umożliwia wychwycenie detali, które dotąd były dostępne niemal wyłącznie w badaniach naukowych. System potrafi na przykład wskazać drzewa, których korona jest szersza niż ich wysokość, dokładnie obliczyć objętość zielonej masy oraz ocenić kondycję poszczególnych okazów.

Reklama

Przykładem jest pomnikowy buk rosnący w Parku im. 18 Marca. Analiza wykazała, że aż 89 procent jego korony stanowi żywa tkanka, co świadczy o bardzo dobrej kondycji drzewa i to właśnie korona tego drzewa jest szersza niż jego wysokość. Największe buki w tym parku osiągają nawet 6 metrów obwodu pnia.

W trakcie skanowania zinwentaryzowano ponad 170 gatunków drzew i krzewów, wśród których nie brakuje okazów liczących ponad 100, a nawet 200 lat. Najczęściej występującym gatunkiem w Kołobrzegu okazał się klon pospolity, a na drugim miejscu znalazła się lipa holenderska.

Reklama

 

 

Warto podkreślić, że Kołobrzeg dołączył do wąskiego grona miast korzystających z tak zaawansowanej technologii. Ten sam samochód skanujący pracował wcześniej w Danii, a po zakończeniu pilotażu nad Bałtykiem trafi do Rzymu i Holandii, gdzie był wykorzystywany w kolejnych miastach.

Cyfrowa inwentaryzacja to, jak wskazywał Witkoś-Gnach, nie tylko imponujące liczby. Zebrane dane pozwalają lepiej planować pielęgnację zieleni, wskazywać miejsca wymagające interwencji oraz dokładniej oceniać rolę drzew w produkcji tlenu i poprawie jakości powietrza. Miasto zapowiada, że za dwa lata program zostanie powtórzony.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/12/2025 08:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości