Ponad 10 tysięcy drzew i krzewów, setki gatunków oraz miliony metrów kwadratowych liści - tak w liczbach wygląda zakończony w Kołobrzegu pilotażowy program cyfrowej inwentaryzacji zieleni, przeprowadzony przez firmę Nature Based Tree Management. Dane zebrano dzięki specjalistycznemu samochodowi wyposażonemu w skaner LiDAR, kamery 360 stopni oraz system GPS, który latem przez około 30 godzin poruszał się ulicami miasta, tworząc cyfrowe bliźniaki drzew. Skanowanie objęło zieleń rosnącą w pasach drogowych, a także część parków i skwerów.
O tym, że Kołobrzeg jako pierwsze miasto w Polsce przystąpił do pilotażowego programu pomiaru miejskiej zieleni, informowaliśmy na początku wakacji. Teraz, podczas spotkania z dziennikarzami, wyniki cyfrowej inwentaryzacji zaprezentował Kamil Witkoś-Gnach, przedstawiciel firmy realizującej projekt. Podkreślał, że to, co w przypadku tradycyjnej inwentaryzacji zajęłoby kilka miesięcy ręcznych pomiarów, w Kołobrzegu wykonano w nieco ponad dobę.
Każde drzewo zostało odwzorowane w trójwymiarze, zyskując swojego bliźniaka, z precyzją pozwalającą określić nie tylko jego wysokość czy obwód pnia, ale także powierzchnię liści i objętość korony. To właśnie te dane pozwoliły uzyskać imponujące zestawienia liczbowe.
Tak więc łączna powierzchnia liści wszystkich zeskanowanych drzew wynosi około 5 milionów metrów kwadratowych. To blisko 490 hektarów, czyli równowartość 636 boisk piłkarskich. Z kolei objętość koron przekracza 4 miliony metrów sześciennych, co odpowiada pojemności około 1500 basenów olimpijskich.
Jak podkreślano podczas prezentacji wyników, zastosowana technologia umożliwia wychwycenie detali, które dotąd były dostępne niemal wyłącznie w badaniach naukowych. System potrafi na przykład wskazać drzewa, których korona jest szersza niż ich wysokość, dokładnie obliczyć objętość zielonej masy oraz ocenić kondycję poszczególnych okazów.
Przykładem jest pomnikowy buk rosnący w Parku im. 18 Marca. Analiza wykazała, że aż 89 procent jego korony stanowi żywa tkanka, co świadczy o bardzo dobrej kondycji drzewa i to właśnie korona tego drzewa jest szersza niż jego wysokość. Największe buki w tym parku osiągają nawet 6 metrów obwodu pnia.
W trakcie skanowania zinwentaryzowano ponad 170 gatunków drzew i krzewów, wśród których nie brakuje okazów liczących ponad 100, a nawet 200 lat. Najczęściej występującym gatunkiem w Kołobrzegu okazał się klon pospolity, a na drugim miejscu znalazła się lipa holenderska.
Warto podkreślić, że Kołobrzeg dołączył do wąskiego grona miast korzystających z tak zaawansowanej technologii. Ten sam samochód skanujący pracował wcześniej w Danii, a po zakończeniu pilotażu nad Bałtykiem trafi do Rzymu i Holandii, gdzie był wykorzystywany w kolejnych miastach.
Cyfrowa inwentaryzacja to, jak wskazywał Witkoś-Gnach, nie tylko imponujące liczby. Zebrane dane pozwalają lepiej planować pielęgnację zieleni, wskazywać miejsca wymagające interwencji oraz dokładniej oceniać rolę drzew w produkcji tlenu i poprawie jakości powietrza. Miasto zapowiada, że za dwa lata program zostanie powtórzony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze