- Bardzo nam zależy na znalezieniu firmy, która już przyjedzie, wyceni pracę za odtworzenie spalonej części budynku oraz się jej podejmie – mówi Krzysztof Szostak, zarządca nieruchomości, w której w minioną sobotę wybuchł pożar na poddaszu. Spółdzielnia czeka obecnie na wypłatę pieniędzy z ubezpieczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze