
Kilkanaście zastępów straży pożarnej, zarówno zawodowej jak i ochotniczej z terenu całego powiatu gasiło w czwartek po południu pożar pomiędzy miejscowościami Mechowo i Petrykozy. Do akcji wykorzystano także śmigłowiec lasów państwowych.
Wszystko zaczęło się od pożaru kombajnu. Ogień rozprzestrzenił się na zboże. Zagrożone było około 50 hektarów zboża na pniu. Ostatecznie spaliło się 5 hektarów zboża i 4 hektary ścierniska. Dzięki sprawnej akcji strażaków wspieranych przez helikopter udało się uratować nie tylko pozostałe zboże, ale także pobliską pasiekę.





Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze