To już tradycja, i to tradycja niezwykle potrzebna. Gdy tylko pojawiają się mrozy, do akcji wkraczają strażacy. Temperatura musi być na tyle niska, aby na zbiornikach wodnych utworzyła się pokrywa lodowa. Najczęściej pozorowane akcje odbywają się na stawku w Parku Dąbrowskiego w Kołobrzegu.
Wszystko za sprawą regularnych ćwiczeń z zakresu ratownictwa na lodzie. Ich celem jest wypracowanie odruchowych, szybkich reakcji, które mają kluczowe znaczenie podczas prawdziwego zagrożenia. Strażacy trenują różne warianty podejmowania osób z lodu, w tym z wykorzystaniem specjalistycznych sani lodowych.
Choć tego typu interwencje w Kołobrzegu należą do rzadkości, strażacy są przygotowani na każdą sytuację i nieustannie doskonalą swoje umiejętności.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze