Koło Polskiego Związku Wędkarskiego w Drzonowie prężnie działa, mimo nieprzewidywalnych jesiennych warunków pogodowych.
.Na rzece Świniec w Kamieniu Pomorskim odbyły się zawody spławikowe. Wzięło w nich udział 38 wędkarzy, jednak wiele z nich niestety doznało... zawodu. Próbowali różnych sposobów, by zachęcić ryby do brań. Niestety, bezskutecznie. Tylko 9 zawodnikom udało się złowić punktowane ryby, a najlepiej sobie poradził w tych trudnych warunkach Waldemar Spychalski, który zajął I miejsce. W tych zawodach startowali także młodzi wędkarze z z PZW Drzonowo w kategorii juniorów. Wśród nich najlepszą była Nikola Brzeska, która wyprzedziła Ksawerego Czołnowskiego.
W październiku odbyły się za to zawody nad jeziorem Rosnowo - i to dwa razy. Podczas pierwszych zawodów pogoda nie rozpieszczała uczestników. Wiało dość mocno, padało chwilami intensywnie. To nie przeszkodziło, by na zawody przyjechało aż 36 członków Koła. Po odprawie i uzgodnieniu szczegółów rywalizacji ok. 20 łódek i pontonów wypłynęło na połowy. Ryb szukano w różnych miejscach. Ogółem złowiono 14 szczupaków i 1 okonia. W zawodach zwyciężył Jerzy Jarczak, który złowił 2 szczupaki, w tym największego o długości 83 cm.
29 października, podczas drugich zawodów, nad jeziorem Rosnowo warunki pogodowe były jeszcze gorsze - cały dzień padał deszcz. 29 członków Koła i tak stawiło się na miejscu by wziąć udział w drużynowych zawodach spinningowych. Zdziwienie wędkarzy budziło to, że łowili tylko szczupaki. Okonie nie brały w ogóle. Po 6 godzinach połowów kilka drużyn mogło pochwalić się sukcesami. Największy złowiony szczupak miał 80 cm długości. W zawodach zwyciężyła drużyna w składzie Karol Gorczyca/Benjamin Świercz.
Uczestnictwo w kole to nie tylko łowienie ryb. Wędkarze z PZW Drzonowo regularnie biorą udział w takich akcjach jak czyszczenie stawów, jezior i rzek czy zarybianie. Pod koniec października właśnie nurty rzek Błotnica i Dębosznica zarybione zostały narybkiem pstrąga potokowego. Do każdej z rzek wpuszczono po 700 szt około 10 cm rybek. Były w doskonałej kondycji, co było także poświadczone odpowiednimi świadectwami zdrowia.






Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze