Reklama

 

 



Prawie 40 pracowników do zwolnienia? Janusz Gromek o przyszłości dyspozytorów medycznych z Kołobrzegu

12/06/2021 15:10

W zachodniopomorskim funkcjonują obecnie dwie dyspozytornie medyczne, które wysyłają karetki na terenie całego województwa. Już wkrótce, ma zostać tylko jedna. Działająca w Kołobrzegu ma zostać zlikwidowana, a pozostać tylko ta w Szczecinie.

Ofertę pracy w Szczecinie dostali dyspozytorzy pracujący obecnie w Kołobrzegu. Zatrudnionych jest tu 38 osób. Problemem jest dojazd do pracy wynoszący około 150 kilometrów. Dodatkowo, jak mówią pozostawienie, przynajmniej na razie, bezpośrednio wpłynie na bezpieczeństwo mieszkańców i turystów.

Reklama


 

Obecnie dyspozytorzy w Kołobrzegu odbierają dziennie około 500 wezwań pomocy. System działa w ten sposób, że połączenie oczekuje 30 sekund. Po tym czasie jest przerzucane do innego miejsca w kraju, gdzie ewentualne pół minuty oczekiwania liczone jest od początku. Dodatkowo, Kołobrzeg obsługuje specyficzny region turystyczny. Przepisy dają możliwość okresu przejściowego do 2027 roku.


 

Pozostawienie dyspozytorów na okres przejściowy w Kołobrzegu postawiłoby ich w lepszej sytuacji zawodowej (nikt z Kołobrzegu nie zadeklarował pracy w Szczecinie), a także pozwoliłoby na dopracowanie systemu. Już teraz wiadomo o brakach kadrowych, które mogą prowadzić do dłuższego niż zakładane oczekiwania na odebranie telefonu alarmowego. Pracownicy z Kołobrzegu zwrócili się o pomoc do Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego.

Reklama

My o przyszłości dyspozytorni rozmawiamy z kołobrzeskim senatorem, Januszem Gromkiem.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości