Od kilkunastu godzin, mieszkańcy m.in. Drzonowa, Nowogardku i Sarbi są pozbawieni wody. Powodem była awaria w sieci przesyłowej – obecnie trwa jej naprawa. Jednak zanim do tego doszło, przez kilka godzin pertraktowano z właścicielem terenu na którym doszło do awarii.
Mężczyzna nie chciał wpuścić na swoją działkę pracowników miejskich wodociągów. Rozmowy próbowali również urzędnicy gminni. - Byliśmy zmuszeni poprosić o pomoc policję – powiedział nam wójt gminy Włodzimierz Popiołek. Do stróżów prawa zwróciły się również Miejskie Wodociągi i Kanalizacja z Kołobrzegu. Jako podstawę prawną do możliwości wkroczenia na działkę bez pozwolenia, podano ustawę covidową, która zezwala na pewne działania jeśli pomagają one w walce z pandemią. W ten sposób, w wielu sytuacjach, można się obyć bez zwyczajowych procedur. Ostatecznie jednak mężczyzna dobrowolnie wyraził zgodę na wpuszczenie pracowników MWiK na działkę i naprawę awarii.
Jak poinformował nas prezes wodociągów, Paweł Hryciów, powinna się ona zakończyć w ciągu dwóch najbliższych godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze