Rozmowa z Maciejem Bejnarowiczem, kandydatem na prezydenta miasta, popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość
Redakcja: Kandydat „spoza środowiska”, z inną wizją zarządzania miastem – tak się pan przedstawia. Na czym ma polegać ta nowa wizja prezydentury Macieja Bejnarowicza?
Maciej Bejnarowicz : Ktoś mógłby powiedzieć, że to nic nowego a po prostu zwykła normalność. Reprezentuję realną zmianę jakości zarządzania miastem Kołobrzeg. Dla mnie prezydent to jest menadżer wynajęty przez mieszkańców dla zabezpieczenia ich interesów. Krótko mówiąc, traktuję stanowisko prezydenta jako służbę dla ludzi, którzy tu mieszkają, a Urząd Miasta powinien być od tego, aby te usługi były możliwie na jak najlepszym poziomie. Ja postrzegam i stosuję w praktyce inne podejście - to nie mieszkańcy są dla urzędu, a urząd dla mieszkańców. Te proporcje są dzisiaj mocno zaburzone i mam przekonanie, że podobnie myśli spora grupa kołobrzeżan.
To może się wydawać dość idealistyczne podejście do samorządu i polityki...
Maciej Bejnarowicz : Ale jak najbardziej możliwe do zrealizowania. Przez wiele lat przyzwyczajono mieszkańców, że to co normalne dla innych, tutaj wydaje się idealistycznie i niemożliwe. Normalność jest możliwa. W jaki sposób? Choćby poprzez stosowanie w praktyce elementarnej sprawiedliwości. Nie może być tak, że jedni ludzie uzyskują pewne profity administracyjne, mają załatwiane sprawy, a inni nie, bo nie znają „odpowiednich osób”, bądź mają odmienne poglądy od włodarzy. Nie może być tak, że pewna grupa ludzi jest traktowana lepiej od innych, bo ma pieniądze i wpływy. Wszyscy mieszkańcy powinni być traktowani równo i powinni mieć jednakowe możliwości załatwiania spraw - każdy mieszkaniec ma takie same przywileje, uprawnienia jak i obowiązki. To rozumiem jako elementarną sprawiedliwość. Ta reguła jest mi bliska jako człowiekowi, który od lat pracuje w samorządzie, Tak chcę zbudować zaufanie do stanowiska prezydenta. Ta funkcja zobowiązuje do ciągłego myślenia i działania na rzecz bogacenia się mieszkańców. Im bogatsi mieszkańcy tym bogatsze miasto, to prosta zasada.
Nigdy nie był pan związany z żadną partią?
Maciej Bejnarowicz : Nie byłem i nie jestem związany z partią polityczną. Myślę, że członkostwo w partii utrudnia stosowanie reguł, o których mówiłem. Na poziomie samorządu prezydent nie powinien być członkiem partii politycznej – to najwyższy urzędnik, który pracuje na rzecz mieszkańców, a ci, co oczywiste, mają różne poglądy i przekonania. Niezależnie od tego jakie one są, żaden mieszkaniec nie może czuć się dyskryminowany i opuszczony.
Ale jest pan przecież kandydatem popieranym przez partię polityczną – Prawo i Sprawiedliwość
Maciej Bejnarowicz : To prawda, mam zaszczyt być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości i jestem wdzięczny, że zaufano mi, stawiając na człowieka, który jest spoza środowiska politycznego. Poparcie partii rządzącej uważam za wielki atut dla Kołobrzegu. Obecnie mamy, jak policzyłem, ośmiu ministrów z województwa zachodniopomorskiego. Ci ludzie, których poznałem, są zdeterminowani do tego, by Pomorze Zachodnie rozwijało się jak najlepiej. To oznacza, że przy odpowiedniej współpracy z władzami miasta, do Kołobrzegu może popłynąć strumień pieniędzy, a tym samym, że miasto będzie się rozwijać, a kołobrzeżanie bogacić.
Pańskim zdaniem miasto się nie rozwija? Czego potrzebuje Kołobrzeg?
Maciej Bejnarowicz : Miasto bardzo się zmieniło na przestrzeni kilku ostatnich lat. Moim zdaniem jednak popełniono wiele błędów, rozwój był chaotyczny, bez jasnej strategii i uwzględniania potrzeb mieszkańców. Przede wszystkim tych dotyczących jakości inwestycji. Tu też chciałbym wprowadzić normalność – w kwestiach przetargów, jasnych zasad oraz rozliczeń ich wykonania, roszczeń wobec mało rzetelnych wykonawców. Kołobrzeg to miasto, które zasługuje na to, aby być nowoczesne, aby wykonane tutaj inwestycje były innowacyjne w oparciu o najnowocześniejsze technologie. Potrzeba nam europejskich rozwiązań. I co ważne, trzeba spojrzeć na miasto z perspektywy całości, kompleksowo, a inwestycje realizować w taki sposób, aby rozwiązywać po kolei problemy komunikacyjne, urbanistyczne czy architektoniczne. Należy uporządkować przestrzeń Kołobrzegu, tak, aby stała się przyjazna dla mieszkańców, a nie tylko turystów. W tym temacie, mam wrażenie, dotychczasowe władze były nieco oderwane od rzeczywistości. Wiele ważnych problemów, jak choćby tych związanych z komunikacją, z parkingami, parkami miejskimi, miejscami wypoczynku - nie zostało do tej pory rozwiązanych. Szereg inwestycji wykonano w sposób nieodpowiedni i nieprzemyślany, bez uwzględnienia potrzeb zwykłych ludzi. Bez jednoznacznej całościowej koncepcji. Dla mnie istotne jest to czego chcą mieszkańcy, tym chcę się kierować.
Konkretnie co chciałby pan jeszcze zmienić?
Maciej Bejnarowicz : Zdecydowanie poprawię współpracę z innymi samorządami. Otwarcie miasta na współpracę poprawi jakość życia kołobrzeżan. Ileż można więcej, szybciej i lepiej zrobić, jeśli pewne projekty będzie się realizować wspólnie z gminą Kołobrzeg, Ustronie Morskie czy Dygowo. Łączy nas przecież tak wiele; wybrzeże bałtyckie, Parsęta, trasy rowerowe, szlaki turystyczne, drogi gminne, powiatowe i wojewódzkie. Tymczasem obecnie taka współpraca w ogóle nie istnieje. Generalnie w Kołobrzegu wygląda to tak, że funkcjonują dwa „królestwa”; prezydent robi swoje, starosta swoje i nie ma żadnego współdziałania ani między nimi ani wójtami, mimo chęci tych ostatnich. Cierpimy na tym wszyscy. Horror śmieciowy w naszym mieście to dobitny przykład. W tym obszarze potrzebna jest natychmiastowa zmiana.
Ma pan wieloletnie doświadczenie w pracy samorządowej i odpowiednie wykształcenie, złośliwi mogą panu zarzucić jednak, że nie mieszka pan w Kołobrzegu
Maciej Bejnarowicz : (z uśmiechem) Tak słyszałem, że to główny zarzut moich oponentów. Od lat mieszkałem w Grzybowie, więc Kołobrzeg był mi bliski dosłownie i w przenośni. Grzybowo to przecież prawie dzielnica Kołobrzegu. Obecnie mieszkam również w samym Kołobrzegu. Uważam, że to miasto ma ogromny potencjał i wiem, że uda mi się go wykorzystać. Bycie prezydentem postrzegam jako ogromny zaszczyt i wyzwanie. Chciałbym je podjąć po to, aby służyć mieszkańcom.
Dziękuję za rozmowę
Maciej Bejnarowicz – Ma 45 lat. Jest absolwentem Wydziału Politologii i Nauk Społecznych Uniwersytetu Szczecińskiego na kierunku socjologia i psychologia kompetencji społecznych. Ukończył również studia podyplomowe w zakresie administracji publicznej w Unii Europejskiej. Przez kilka lat piastował stanowisko Dyrektora Regionalnego Powszechnych Towarzystw Emerytalnych w banku PKO BP. Jest jednym z współtwórców Biura Badań nad Zachowaniami Społecznymi w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu, gdzie nadzorował badania społeczne i rynkowe realizowane na rzecz m.in. instytucji samorządowych i firm prywatnych. Był zastępcą dyrektora Wydziału Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego. Po ostatnich wyborach samorządowych został zatrudniony na stanowisku zastępcy wójta w Urzędzie Gminy Kołobrzeg. Od listopada 2017 roku pełni obowiązki wójta gminy Rewal.
Prywatnie jest ojcem dwóch córek; 25-letniej Oliwii (absolwentki Politechniki Warszawskiej) oraz 15-letniej Julki (uczennicy gimnazjum). Od 25 lat związany z żoną Agnieszką. Aktywnie uprawia piłkę nożną i siatkową. Interesuje się polityką międzynarodową, problematyką zarządzania i współczesną problematyką massmediów. Jest wielbicielem psów i właścicielem suczki o imieniu Mika.
Czesław Hoc, europoseł, szef lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości w Kołobrzegu
Dlaczego to właśnie Maciej Bejnarowicz został kandydatem popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość?
Obserwuję Macieja Bejnarowicza od dawna i wiem jak rzetelnie i uczciwie traktuje swoje obowiązki. My właśnie takiego człowieka szukaliśmy; młodego, nowoczesnego, bez powiązań i partykularnych układów. Istotnym argumentem były dla nas również; wykształcenie i wieloletnie doświadczenie w pracy na rzecz samorządu jakie posiada nasz kandydat.
Jestem przekonany, że ta kandydatura to najlepsze rozwiązanie dla Kołobrzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze